Powróciłam do eksperymentów z AC. Cieszę się, że z grubsza osiągnęłam zamierzony efekt, choć pedantyczna natura nie pozwala mi patrzeć na swoje wyroby bezkrytycznie. Wykonanie naszyjnika z kwiatami poszło zgodnie z planem, zaś przy smoku przybyło mi siwych włosów.
W końcu udało mi się dokończyć piaskowanie już dawno przygotowanych rzeczy. Po drodze musieliśmy z Pawłem przemyśleć sprawę lepszej filtracji w komorze do piaskowania. Dziś jeden eksperyment - piaskowane kubki Luminarca ze szkła dymnego.