• 2 Posts
  • 50 Comments
Joined 5 years ago
Aquileo | cake
Cake day: December 1st, 2021

Aquileo | help-circle

  • Jakiegoś rodzaju promocja kont i tak już się odbywa, ludzie odfollowują sobie spamerów i będą obserwować treści które są angażujące.

    To się odbywa od czasów wynalezienia treści ogólnie, nie martwiłbym się szczególnie ;-)

    Moim zdaniem projekt jest skazany przez rozmytą i trudną moderacje, no ale tak to jest z federacją.

    jeśli bańki odpowiednio się zorganizują, to przez same boosty treść będzie powielana i promowana

    No ale przecież musiałbym obserwować kogoś z tej bańki, który by coś boostował w normalnej sytuacji. Głosowanie na treści, tak jak na szmerze - faktycznie nie ma szans. Tu nawet bańki nie trzeba.

    Tam też mogła być masa botów i fałszywych tożsamości, tyle że technologia nie była jeszcze tak dobra.

    Technicznie pewnie i tak. Praktycznie? Po co, dla kogo, kto by robił masę botów udających ludzi w komentarzach na joggerze jakiegoś ziomka z dwoma kolegami? W jakim celu?

    być może nie będziemy mieć innego wyjścia niż wylogować się

    E, aż tak to nie. Fediversum jest pomysłem tragicznym i faktycznie nie sądzę, żeby miało szanse się skalować w formie tej mega sieci zrzeszającej wszystkich. Na szczęście popularność mu raczej nie grozi. W formie podobniejszej do e-maila, gdzie raczej nikt nigdy nie nawiązywał przypadkowych znajomości (poza adwokatami nigeryjskich książąt), czemu nie.

    Tak naprawdę wyjście jest proste, zamiast się federować, to się fragmentować. Jaka by ta technologia nie była, to nikt nie będzie wprowadzał bota na kanał IRC z 15 osobami.







  • Nie będę już odpowiadał na wszystko, bo się rozrośnie strasznie; dzięki za sporo tipów.

    Nie wiem, czy to się dalej dla mnie kwalifikuje jako smol, jak jest jeden duży feed łączący te wszystkie małe rzeczy w wielki organizm. Ja bym chciał mieć jednak jedną tożsamość, na jednej stronie, w jednym community, na raz (i może czasem jeszcze nie do wglądu dla zarządzającego moim domowym serwerem jakie persony i społeczności obsługuję).

    Może i problemy jednych głośniejszych zbiorów ludzi przykrywających inne mniej głośne są rozwiązywalne algorytmicznie czy narzędziowo, pewnie są. Natomiast no z punktu czucia przynależności, to jak zobaczę 1 post ze społeczności ogrodniczej raz na trzy dni, to on będzie z mojego punktu widzenia napisany przez anonima i przedyskutowany przez anonimów. Może to będzie cenna informacja dla mnie, może nie. Zakładam, że ludzie którzy są faktycznie aktywną częścią tej społeczności, nie są w ogóle zainteresowani tym, czy robią coś dla kogoś takiego przydatnego, czy nie.

    Nie wiem już sam czego chcieć i czego używać. Może to prawdziwe web 2.0, czyli blogaski z RSS niepołączone ze sobą nijak pozwalające na jakieś pingbacki i komentowanie wszędzie przez openID to było wszystko czego chcę i wymagam. Chociaż chyba by mi dziś brakowało dawania strzałek w górę, że się zgadzam :D


  • Dzięki. Przeczytałem jak już dałem radę iiiii… Trochę nie wiem co myśleć. W kwestiach “jak przekonać ludzi” się pewnie zgodzę. Ale jak to w smolnecie, bardziej mnie interesuje jak przekonać siebie i co z tego mam, czy tam ma osoba podobna do mnie. Bo nie wierzę, że wszystkich przekonamy i szczerze to mi się nie wydaje, żebyśmy chcieli wszystkich przekonać.

    Smol jest super, lubię smol. Ale żeby te smol społeczności działały, to mogę uczestniczyć w trzech, może pięciu - a ja mam naprawdę dużo czasu. Z zaangażowaniem na poziomie np. mojego na szmerze, czy nie daj boże mojego na lemmy.radio wcale się nie czuję członkiem społeczności (ba, na lemmy.radio chyba mi się ciągle nie chciało założyć konta).

    I teraz się zastanawiam, czy jak i tak z tych proponowanych milionów instancji o np. uprawianiu marchwii czy hobby horse mnie zainteresuje z tysiąc, a o pięciu będę pamiętał, to to jest dobrze? Zwłaszcza w świecie postRSSowym, kiedy naprawdę nie mam jak tym całym bajzlem zarządzać, nawet jakby się federował do jednego miejsca. Fedi mi raczej nie zaproponuje algorytmu, który sam będzie wiedział co chcę biorąc pod uwagę jaki sos do kebaba wybrałem 3 tygodnie temu (i dobrze). Ale też nie zapowiada się, żeby mi zaproponowało działające kategorie i wygodną możliwość łączenia i rozdzielania różnych społeczności w katalogi i podkatalogi feedów.

    Jakimś case study niech tu będzie mobilizon.pl. Eventów tyle, co kot napłakał, ale za to nie ma np. crawlera do importu. A na jednym centralniejszym mobilizonie mógłbym i tak przefiltrować eventy dla mojego miasta. Niby fajnie, że jest polska instancja, pewnie nikt by nigdy w życiu nie wszedł na .fr, żeby się dowiedzieć co się dzieje w Wałbrzychu. Z drugiej strony możliwość powiedzenia komuś “hej jest jakaś taka strona fajna” wymaga, żeby byli na niej ludzie, bo inaczej fajna nie będzie. Jak każdy sobie założy swoje, to boję się, że szybko wyrobimy sobie opinię miasta duchów - bo 3 na 5 hipesrspecyficznych smol miejsc są zwyczajnie puste i nieżywe.








  • There’s a good chance the limitless autobahn is actually part of what makes German numbers so good

    There’s a chance, but I don’t think you argued why would it be a good chance.

    It just requires stricter training and policing, stricter TÜV and for people to always check their mirrors before switching lanes.

    Changing lanes and overtaking are always some of the most risky moments. It’s always going to be much much safer if everybody drives the same speed vs. if you have to dodge because people are going 250 km/h for lulz. If you have the stricter training and policing, you still can improve safety by introducing speed limits.



  • I mean it sure looks more better.

    Is it actually decent for 2020s? IDK.

    1. the signalled pedestrian crossing looks like a waste of time for everybody If this is one way, as the old one was it’s still very wide. Are you building for highway speeds? Same goes for curves.

    2. Was the right pedestrian crossing moved away from the desired path?

    3. Can we see more towards the bottom of the picture? It gets pretty wide for no obvious reason there. How are cyclists supposed to travel from the right side of the intersection to the left?

    4. If those are all one-ways, maybe it’d be a better use of space to give cyclists an separated counterflow lane?

    5. What’s up with bike parking that’s separated from the only bike lane with a lawn? That’s like the worst possible place for it, far from every possible destination.

    Again, it sure looks nicer, but you kind of have to realize it’ll stay in that shape for 30, 40 maybe 60 years. So maybe build it really really well, this seems half-baked.