tag:blogger.com,1999:blog-63488377680161379222026-01-25T09:25:33.577+01:00Gotujący facetAndrzej Zawadzkihttp://www.blogger.com/profile/04921214156956592263noreply@blogger.comBlogger332125tag:blogger.com,1999:blog-6348837768016137922.post-91909064421975918132017-02-04T12:01:00.001+01:002017-02-04T12:01:43.298+01:00Mozarella na cieście francuskim<div style="text-align: justify;">
W mojej lodówce zawsze znajdziecie ciasto francuskie. Zawsze też jest w niej mozzarella i inne sery. Nie może również zabraknąć sosu do Caprese. Gdy się kończy robię natychmiast następny. Tym bardziej, że świeża bazylia jest stałym "mieszkańcem" mojej kuchni. W domu nie brakuje również nigdy czosnku. O pomidorach nie wspomnę. Chociaż teraz, zimą nie są one zbyt smaczne. Ale można trafić ładne pomidorki koktajlowe czy ciemne, aromatyczne pomidory. No ale dość gadania o tym, co w lodówce. Czas wykorzystać te składniki. Przydadzą się nam one do zrobienia pysznej przystawki jaką jest mozzarella z pomidorkami na cieście francuskim. Przygotowanie zajmie Wam kilkanaście minut. Oczywiście pod warunkiem, że macie już gotowy sosik. Oto przepis!</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Składniki:</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
- ciasto francuskie,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 1 kula mozzarelli,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 8 pomidorków koktajlowych,</div>
<div style="text-align: justify;">
- sos do Caprese (przepis znajdziecie <a href="http://gotujacyfacet.blogspot.com/2012/09/caprese-la-andrzej.html">TUTAJ</a>),</div>
<div style="text-align: justify;">
- oregano, świeżo mielony pieprz, ewentualnie sól.</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Ciasto rozkładamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Brzegi lekko zawijamy, tak aby podczas pieczenia sos nie rozlewał się na boli. </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjNOiUGwJ8qNsIJdsDPgfy3eI-01JRJZOrpQ2K5RgELcUBg4seeXxZDDGMW9_hOmHPrVxGs2jv8H8MfeuxtWW4kOQzCJw8k54fU863P3Zn1ceZPV5gsllmN3lfhqyyOJNw2mn8rfnKqFrob/s1600/PC113331.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjNOiUGwJ8qNsIJdsDPgfy3eI-01JRJZOrpQ2K5RgELcUBg4seeXxZDDGMW9_hOmHPrVxGs2jv8H8MfeuxtWW4kOQzCJw8k54fU863P3Zn1ceZPV5gsllmN3lfhqyyOJNw2mn8rfnKqFrob/s640/PC113331.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Na cieście rozprowadzamy łyżką sos do Caprese. Jak już wspomniałem przepis na ten przepyszny i zdrowy sosik znajdziecie <a href="http://gotujacyfacet.blogspot.com/2012/09/caprese-la-andrzej.html">TUTAJ</a></div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgoXJ50vhUzjyq-zjMUkIM93P33Zn0QKXAx9KlPmzgvWtr-Tv-eHi0WWL7g_hb_LFT40k3-D58v6mfzO5gdx_LlzuWZgzlSW62B-byCT97zcqy7D_T5yxyospgX_LpXNsB_jpSImIKWcxO5/s1600/PC113332.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgoXJ50vhUzjyq-zjMUkIM93P33Zn0QKXAx9KlPmzgvWtr-Tv-eHi0WWL7g_hb_LFT40k3-D58v6mfzO5gdx_LlzuWZgzlSW62B-byCT97zcqy7D_T5yxyospgX_LpXNsB_jpSImIKWcxO5/s640/PC113332.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Ciasto dzielimy na porcje. Ja użyłem do tego noża (kółka) do krojenia pizzy. Dzięki temu po upieczeniu łatwiej nam będzie oddzielić poszczególne kawałki. Standardowy prostokąt ciasta francuskiego to 8 porcji. </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi9GKjIrUigu78X_JsB-z51F4ShV3nbHoUmkcRhigjfnOoe8-W_M4Fn3XscDmKwo4fym67tU3UCdJnGEXyyfHI3fkwH1LUTDoN5zhOWt5l7LMDnnUl41gpO8KfiCeog3bTQje1Y0pQhcXCV/s1600/PC113335.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi9GKjIrUigu78X_JsB-z51F4ShV3nbHoUmkcRhigjfnOoe8-W_M4Fn3XscDmKwo4fym67tU3UCdJnGEXyyfHI3fkwH1LUTDoN5zhOWt5l7LMDnnUl41gpO8KfiCeog3bTQje1Y0pQhcXCV/s640/PC113335.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Teraz na każdą porcję nakładamy pokrojone w ćwiartki pomidorki koktajlowe. Po jednym (cztery kawałki) na porcję. </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhjg9lNvuWUaqMR7kh1Zcy9LSrvCrQeqwsVpz0AE0SRNj-Fk5xRYqQ5zNeSMixqZOJZjoWrGbaBkO-XjhjtBztyurfFIjtjdvQlwYOELpkRCkHB2PF6QdO82e1DKTp3MSAT0tvTEds-Ndwv/s1600/PC113336.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhjg9lNvuWUaqMR7kh1Zcy9LSrvCrQeqwsVpz0AE0SRNj-Fk5xRYqQ5zNeSMixqZOJZjoWrGbaBkO-XjhjtBztyurfFIjtjdvQlwYOELpkRCkHB2PF6QdO82e1DKTp3MSAT0tvTEds-Ndwv/s640/PC113336.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Pomiędzy pomidorkami (lub na nie) układamy pokrojoną w plastry mozzarellę. Całość dość obficie posypujemy otartym oregano oraz doprawiamy świeżo mielonym pieprzem. Brzegi ciasta smarujemy roztrzepanym jajkiem. </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhDOAiQorBrgqsJibrCqg-Zs-_Iyn0ThAE1pvpsMDiBg61KzNOhiXJUxp-8yZlsYl3Fm1JVIcUvlWG1VNFdBwtO1FV9lpdX7QKhNQza_4FMjM4aewP8bGvVdvTvt_M5rxVr1fO1xDTrG8lQ/s1600/PC113338.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhDOAiQorBrgqsJibrCqg-Zs-_Iyn0ThAE1pvpsMDiBg61KzNOhiXJUxp-8yZlsYl3Fm1JVIcUvlWG1VNFdBwtO1FV9lpdX7QKhNQza_4FMjM4aewP8bGvVdvTvt_M5rxVr1fO1xDTrG8lQ/s640/PC113338.JPG" width="640" /></a></div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Blachę wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C i pieczemy przez ok. 12-15 minut. </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi9cUEQSn2zk5iXVanIk7uMEP7T6mwI9ieOZzdY5OTMXX9O5BPwfZCv0oIBThfbRVIOdOn5-GPAdJF5C858f4MxGT1lnRLHK7FFhP8zDDYOvlENl8MCdWtcl3yozlWeXJ9P1Su20ulLWsH5/s1600/PC113341.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi9cUEQSn2zk5iXVanIk7uMEP7T6mwI9ieOZzdY5OTMXX9O5BPwfZCv0oIBThfbRVIOdOn5-GPAdJF5C858f4MxGT1lnRLHK7FFhP8zDDYOvlENl8MCdWtcl3yozlWeXJ9P1Su20ulLWsH5/s640/PC113341.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Proste, szybkie i wyjątkowo smaczne danie już gotowe. </div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Smacznego!</div>
Andrzej Zawadzkihttp://www.blogger.com/profile/04921214156956592263noreply@blogger.com13tag:blogger.com,1999:blog-6348837768016137922.post-86348663329842252842017-02-01T09:00:00.003+01:002017-02-01T09:00:54.603+01:00Deser z mascarpone i truskawek<div style="text-align: justify;">
W Nowym Roku postanowiłem trochę schudnąć. Od wielu tygodni regularnie chodzę na basen. W mojej szafce ze słodyczami jest teraz więcej różnych orzechów i pestek czy suszonych owoców niż czekolady. Cukierki odstawiłem, no może poza miętusami, które są w samochodzie. Unikam ciast i tortów. Ale czasami nachodzi mnie ochota na coś słodkiego i pysznego. I taki właśnie deser chciałem dziś Wam zaprezentować. Bita śmietana z serkiem mascarpone i truskawkami. </div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Składniki na 3 porcje:</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
- ok. 300 ml śmietanki 36%,</div>
<div style="text-align: justify;">
- ok. 250 g serka mascarpone,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 1 płaska łyżka stołowa cukru,</div>
<div style="text-align: justify;">
- ok. 500 g truskawek,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 2 paczki herbatników maślanych,</div>
<div style="text-align: justify;">
- sok z 1/2 cytryny.</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Zimą najlepsze będą truskawki mrożone. One zachowały smak przełomu wiosny i lata. Te niby świeże, które dostępne są teraz w marketach nie mają prawie smaku. No ale co kto lubi. W każdym razie ja użyłem mrożonych.<br />
<br />
Najpierw musimy je rozmrozić, a potem rozgnieść widelcem. Polewamy je sokiem z połówki cytryny. Doda im cierpkości i zachowa kolor owoców.</div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi8yT4lacets1mr7Bh3_T8vwYVB8Y-IJNBsTFuTrKX9nDJJq8p8Osdn4gRMduAenLfKN7pEssfxCgTaz57KpR4eUC83Yek9pk6e-p161kIc4Wa-j6sVy_wvY7Im8437WqQ1VIIOA2ZJVn1b/s1600/P1214414.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi8yT4lacets1mr7Bh3_T8vwYVB8Y-IJNBsTFuTrKX9nDJJq8p8Osdn4gRMduAenLfKN7pEssfxCgTaz57KpR4eUC83Yek9pk6e-p161kIc4Wa-j6sVy_wvY7Im8437WqQ1VIIOA2ZJVn1b/s640/P1214414.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Schłodzoną śmietanę ubijamy, dodajemy cukier. Następnie po trochu dodajemy serek mascarpone cały czas delikatnie ubijając masę. </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj43V0K8-2Ib92jywePP3pKcCMRFZvPw8Qr0To2YRpTvXYRixkqnMASxbi8MT3sgUIboA7h4Er4Lw8HTzRpOHtEHXBCEUbMBh_tgPb0gY78xG0mWX-fbZ_UmN9h-Pww-Jnybap1eKqNYNKY/s1600/P1214415.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj43V0K8-2Ib92jywePP3pKcCMRFZvPw8Qr0To2YRpTvXYRixkqnMASxbi8MT3sgUIboA7h4Er4Lw8HTzRpOHtEHXBCEUbMBh_tgPb0gY78xG0mWX-fbZ_UmN9h-Pww-Jnybap1eKqNYNKY/s640/P1214415.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Herbatniki przekładamy porcjami do plastikowych torebek śniadaniowych. Następnie kruszymy je i przesypujemy do miseczek. Dzięki użyciu torebek unikniemy niepotrzebnego bałaganu. Wyobrażacie sobie gdzie leciałyby kawałki herbatników gdybyście np. rozgniatali je wałkiem na desce?</div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjeg_xx4ddnYzDi0_Nc7VlByFwcol6jrY51P9EXM7-59_pw9IwIMAR9D6JyYttAiFGJIeuVujc1QDOQVyawQLVHyYBJRz0P71a3clrP_iG64xGYRIOZIV9uVrR_IaeC6_s0HUcf8ivs7Gi4/s1600/P1214423.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjeg_xx4ddnYzDi0_Nc7VlByFwcol6jrY51P9EXM7-59_pw9IwIMAR9D6JyYttAiFGJIeuVujc1QDOQVyawQLVHyYBJRz0P71a3clrP_iG64xGYRIOZIV9uVrR_IaeC6_s0HUcf8ivs7Gi4/s640/P1214423.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Na herbatniki nakładamy masę z serka i bitej śmietany. Część masy zostawiamy do przystrojenia deseru. Teraz do miseczek trafiają rozgniecione truskawki.</div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEih1kb3OWQ-papmHQemNjjpnYTKEArTnIwi5YLlzZ9IYuV6Xza5kRmNNemZH75tVyiaT9why-1jYthWgGrBOJboORszpGQfdFxuYcQ47gBJuIWBQReXbopqOf9xKC52EfOrbLcQG-Pi0ZpS/s1600/P1214425.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEih1kb3OWQ-papmHQemNjjpnYTKEArTnIwi5YLlzZ9IYuV6Xza5kRmNNemZH75tVyiaT9why-1jYthWgGrBOJboORszpGQfdFxuYcQ47gBJuIWBQReXbopqOf9xKC52EfOrbLcQG-Pi0ZpS/s640/P1214425.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
Całość przyozdabiamy jeszcze masą z mascarpone.<br />
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhczATWMPlfapQqJN7NcvIAR-VPIa9jemqjRvcurKCn2zD0M8atGtV7gUDVa2_OLUDDadfwrSbTX7PnsOu4TJR_QTUYuGQLHKpczyff_eYCU8aMqNJ45W5V9L9A_l7I-3iDh4eIDLUGzPSL/s1600/P1214426.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhczATWMPlfapQqJN7NcvIAR-VPIa9jemqjRvcurKCn2zD0M8atGtV7gUDVa2_OLUDDadfwrSbTX7PnsOu4TJR_QTUYuGQLHKpczyff_eYCU8aMqNJ45W5V9L9A_l7I-3iDh4eIDLUGzPSL/s640/P1214426.JPG" width="640" /></a></div>
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg3GCvBxGQW13CSc0khTsaxK_CRynQAtMezaOed7i-v0aNZUVQ9vGdm3OHp8MkdzMQPyRIDFW17wA4mAS6MNsaim5zvQzMD0qeZB4LjJFcCkGATRNkZkQnhRiBjIcI_N8rZKFPmx7xMvOsJ/s1600/P1214433.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg3GCvBxGQW13CSc0khTsaxK_CRynQAtMezaOed7i-v0aNZUVQ9vGdm3OHp8MkdzMQPyRIDFW17wA4mAS6MNsaim5zvQzMD0qeZB4LjJFcCkGATRNkZkQnhRiBjIcI_N8rZKFPmx7xMvOsJ/s640/P1214433.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
Deser jest pyszny!<br />
<br />
Smacznego!Andrzej Zawadzkihttp://www.blogger.com/profile/04921214156956592263noreply@blogger.com4tag:blogger.com,1999:blog-6348837768016137922.post-84700869612461001602017-01-29T18:55:00.003+01:002017-01-29T18:55:34.542+01:00Sałata z selerem naciowym, ananasem i kukurydzą<div style="text-align: justify;">
Brak świeżych, polnych warzyw doskwiera mi coraz bardziej. pomidory, nawet te drogie, są praktycznie bez smaku. Ogórki to masakra. Podobnie rzodkiewka. Do obiadu czasem używam mrożonych warzyw bo one jeszcze jako tako smakują. Ale czasem przychodzi ochota na coś innego. A może tak seler naciowy? Jest wyrazisty i smaczny, nawet ten z Holandii czy Wlk. Brytanii (czytaj ze szklarni). A jak by go tak połączyć ze słodką kukurydzą i ananasem? No pewnie. Do tego trochę sałaty i majonezu i mamy przepyszną przekąskę, albo nawet danie! Oto przepis!</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Składniki na 2 osoby:</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
- nieduży seler naciowy,</div>
<div style="text-align: justify;">
- pół puszki kukurydzy,</div>
<div style="text-align: justify;">
- pół puszki ananasa (4-5 krążków),</div>
<div style="text-align: justify;">
- 3-4 spore liście sałaty lodowej,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 1 płaska łyżka stołowa majonezu,</div>
<div style="text-align: justify;">
- świeżo mielony pieprz i sól do smaku.</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Seler myjemy, oczyszczamy i tniemy w niewielką kostkę. Przekładamy do miski. </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh8Ade10tmLSR6-Oqi4zwJBgrwrHQISs4IaEsJ2SBlYAJ7h5rSPk-RARPq0rBPqeFRP4LulS5YFhEGwFJ2lRDNZzHjW-fvRFeBXJn0EmLj4l6p2hkDcXUbSdFh6c261J-g-zlHSDyaV5uYT/s1600/P1214404.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh8Ade10tmLSR6-Oqi4zwJBgrwrHQISs4IaEsJ2SBlYAJ7h5rSPk-RARPq0rBPqeFRP4LulS5YFhEGwFJ2lRDNZzHjW-fvRFeBXJn0EmLj4l6p2hkDcXUbSdFh6c261J-g-zlHSDyaV5uYT/s640/P1214404.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
Do selera dodajemy pół puszki odsączonej kukurydzy.<br />
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjGsg8J_L3Q1VSL345LZjY5qqT2mTRV6-GFW4pSgfAJ7V6cT_yRWWX8ESpD0BnJVKPjmnlejuXurooDUgSa05V75gJsu3IIR4CzmzFYfJuumE1WZ4IVLxfe1IW4l49a0nFH-4ZKbl669fmi/s1600/P1214405.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjGsg8J_L3Q1VSL345LZjY5qqT2mTRV6-GFW4pSgfAJ7V6cT_yRWWX8ESpD0BnJVKPjmnlejuXurooDUgSa05V75gJsu3IIR4CzmzFYfJuumE1WZ4IVLxfe1IW4l49a0nFH-4ZKbl669fmi/s640/P1214405.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
Ananasa kroimy w kostkę i dodajemy do selera i kukurydzy.<br />
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhrFiNzrF5yFlKX79e3pX1nSMApPZDNh-AmSePubg0ojvsqxPhr05RFPrhXlk9tDXSYxK0A1zYn1SKIZWkbIbIVVtEBQp2v3BljrJd6J4K2lQT8O5viCOlHAJQw0xiD2kMaPpzhtSEUSX3F/s1600/P1214408.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhrFiNzrF5yFlKX79e3pX1nSMApPZDNh-AmSePubg0ojvsqxPhr05RFPrhXlk9tDXSYxK0A1zYn1SKIZWkbIbIVVtEBQp2v3BljrJd6J4K2lQT8O5viCOlHAJQw0xiD2kMaPpzhtSEUSX3F/s640/P1214408.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Całość oprószamy świeżo mielonym pieprzem. Dodajemy też porwane na niewielkie kawałki liście sałaty lodowej. </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhY132x6ck3uf6WnZ0aYUwaapaTlMHK-oldTV-rJCovFBv1K2xlaNWLEo5HiW-LrC-5DhjAmsj-EAssf_qeftPFBu-JOK-YqccK9ryEKxAEMVIQP-t1IxIyV22pJdohSapcrqd_knnxM6gn/s1600/P1214409.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhY132x6ck3uf6WnZ0aYUwaapaTlMHK-oldTV-rJCovFBv1K2xlaNWLEo5HiW-LrC-5DhjAmsj-EAssf_qeftPFBu-JOK-YqccK9ryEKxAEMVIQP-t1IxIyV22pJdohSapcrqd_knnxM6gn/s640/P1214409.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
W razie potrzeby doprawiamy jeszcze pieprzem i solą. Całość przekładamy do miseczki.<br />
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjh2QIKpqeYUIR2bbz4jHD0YCQMocVh_gH_i9k02FQIc-otivwpszvELQmqZu_ufJHCqjeRo3WvRkcR3bFgwqNOrCZzVyjCf88u8NZBEJyVeLuiDKPW66J0D9RQYkGB5UFMUYeRKexQ3Hcn/s1600/P1214411.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjh2QIKpqeYUIR2bbz4jHD0YCQMocVh_gH_i9k02FQIc-otivwpszvELQmqZu_ufJHCqjeRo3WvRkcR3bFgwqNOrCZzVyjCf88u8NZBEJyVeLuiDKPW66J0D9RQYkGB5UFMUYeRKexQ3Hcn/s640/P1214411.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
Pyszna przekąska gotowa. Smacznego!Andrzej Zawadzkihttp://www.blogger.com/profile/04921214156956592263noreply@blogger.com6tag:blogger.com,1999:blog-6348837768016137922.post-33896118884583256212017-01-15T11:16:00.001+01:002017-01-15T11:16:47.158+01:00XXV Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.<div class="MsoNormal" style="text-align: justify;">
Moi drodzy Czytelnicy! Dziś gra XXIII Finał Wielkiej
Orkiestry Świątecznej Pomocy. Ja już mam czerwone serduszko. Jeśli Wy go
jeszcze nie macie to koniecznie wyjdźcie z domów i poszukajcie ludzi z
identyfikatorem i puszką. </div>
<div class="MsoNormal">
<br /></div>
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj0kB_m2RZPsIColG5a6DNCQ5kAkhzD84RtRiYap_1_hU9tF7p5Yf3r3KX-iJz1VN1fyqCOoKocFx5zldfFx57DwEKaagL1pyCf-c6Ri3nsyrLxDqGM7i5T3qOtaGjMpgL-IAuPewrCUfXD/s1600/WO%25C5%259AP+2017.png" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="344" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj0kB_m2RZPsIColG5a6DNCQ5kAkhzD84RtRiYap_1_hU9tF7p5Yf3r3KX-iJz1VN1fyqCOoKocFx5zldfFx57DwEKaagL1pyCf-c6Ri3nsyrLxDqGM7i5T3qOtaGjMpgL-IAuPewrCUfXD/s640/WO%25C5%259AP+2017.png" width="640" /></a></div>
<div class="MsoNormal">
<br /></div>
<div class="MsoNormal" style="text-align: justify;">
Liczy się każda złotówka. A jak co roku tak i tym
razem cel jest szczytny. </div>
<div class="MsoNormal" style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div class="MsoNormal" style="text-align: justify;">
<strong><span style="font-weight: normal;">"Dla ratowania życia
i zdrowia dzieci na oddziałach ogólnopediatrycznych oraz dla
zapewnienia godnej opieki medycznej seniorom".</span></strong></div>
<div class="MsoNormal" style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div class="MsoNormal" style="text-align: justify;">
Zróbmy razem coś żeby pomóc potrzebującym. I nie oglądajmy
się tylko na rząd, NFZ czy lekarzy. Do tych ostatnich jak co roku apeluję o zwykłą ludzką
życzliwość i zrozumienie innych. Niestety w placówkach leczniczych czy
przychodniach na ogół brakuje właśnie życzliwości i humanitarnego podejścia do
pacjenta. </div>
<div class="MsoNormal" style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div class="MsoNormal" style="text-align: justify;">
Bądźmy ludźmi i zrozummy tych, którzy albo jeszcze albo już
sami sobie pomóc nie mogą. </div>
<div class="MsoNormal" style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div class="MsoNormal" style="text-align: justify;">
Ja też kiedyś grałem. 20 lat temu wziąłem po raz pierwszy udział w tej wspaniałej i jakże pomocnej inicjatywie. Teraz już tylko kibicuję, ale co roku
dbam o to, żeby zasilić jakąś kwotą konto WOŚP. W tym roku na pewno dam więcej niż zwykle! </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgI9EfxguheaQ29msqgq6XlIlWkx85rHgr9qogdL_I1LYemnd0p8CfNTPbcAk2KI5xbPF5vrxJt2sBECPB4MlXV5wFrwb9TQaADaQ7YaKKV8UH8WQCOZxCpubH66Pw3w8vJoItw814PEbxQ/s1600/P1154245.JPG" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgI9EfxguheaQ29msqgq6XlIlWkx85rHgr9qogdL_I1LYemnd0p8CfNTPbcAk2KI5xbPF5vrxJt2sBECPB4MlXV5wFrwb9TQaADaQ7YaKKV8UH8WQCOZxCpubH66Pw3w8vJoItw814PEbxQ/s640/P1154245.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Pomagajmy!
I nie pozwólmy sobie żeby niektórzy zawłaszczyli sobie wszystko co nas
otacza! Również dobro! Niech Ci, którzy plują Owsiakowi w twarz
zapamiętają sobie, że dobro, ale też zło... powraca! </div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
Bądźmy dumni z tego, że dzięki nam ratowane jest ludzkie życie i zdrowie!Andrzej Zawadzkihttp://www.blogger.com/profile/04921214156956592263noreply@blogger.com2tag:blogger.com,1999:blog-6348837768016137922.post-63677674765559841782016-12-27T19:32:00.002+01:002016-12-27T19:32:28.532+01:00Zakwas na barszcz czerwony 2016<div style="text-align: justify;">
Barszcz czerwony to jedna z moich ulubionych zup. Na pewno będzie on smacznym elementem imprez sylwestrowych lub kojącym nektarem na Nowy Rok, kiedy niektórych dopadnie syndrom "dnia następnego". Do jego przygotowania potrzebny nam będzie zakwas. Oto przepis:</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
- 2 kg buraków czerwonych,</div>
<div style="text-align: justify;">
- kilkanaście ząbków czosnku,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 6 liści laurowych,</div>
<div style="text-align: justify;">
- kilka ziaren ziela angielskiego,</div>
<div style="text-align: justify;">
- kawałek chleba razowego na zakwasie (przylepka - piętka, różnie to nazywamy),</div>
<div style="text-align: justify;">
- 3 litry przegotowanej wody,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 3 łyżki stołowe soli kuchennej.</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Czosnek obieramy i kroimy w plasterki.<br />
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgl2ozTwc06SbrvlNVl3b-SwbVN3IwNGSr7AUwGmSV-4uf8FkbQZWL6qm2mDPxqO4TMmmToLj1p63p_6zgLtqsm2OxxdeEmHXze8ZNYhjoRfT7Ur2pmON68ZJBCR4Yk50G8dTYBrRSlWJbJ/s1600/PA090543.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgl2ozTwc06SbrvlNVl3b-SwbVN3IwNGSr7AUwGmSV-4uf8FkbQZWL6qm2mDPxqO4TMmmToLj1p63p_6zgLtqsm2OxxdeEmHXze8ZNYhjoRfT7Ur2pmON68ZJBCR4Yk50G8dTYBrRSlWJbJ/s640/PA090543.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
Buraki oczyszczamy, myjemy, i kroimy albo w plastry albo w małe kawałki. Przygotowujemy liście laurowe i ziele angielskie.</div>
<div style="text-align: justify;">
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgYBL8kn0XCoDvRf80d2D_X_Pqvgf8A2n72h4PJfbhNifwjch34XURgVaL7LwWlghsATUEWvvx_g4suDdZIu8YS8yM-LDBE1AxlULA7yVhbMzMcjQm4ZbTbTO6gY09kK1JktWZpeuzCqN5L/s1600/PA090546.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgYBL8kn0XCoDvRf80d2D_X_Pqvgf8A2n72h4PJfbhNifwjch34XURgVaL7LwWlghsATUEWvvx_g4suDdZIu8YS8yM-LDBE1AxlULA7yVhbMzMcjQm4ZbTbTO6gY09kK1JktWZpeuzCqN5L/s640/PA090546.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
W
kamionce lub słoju układamy warstwę buraków, na nią warstwę czosnku i
znów warstwę buraków i czosnek. Dodajemy ziele angielskie i liście
laurowe.</div>
<div style="text-align: justify;">
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjQ0NIfMXW0fKe1_iwXd2udx_zeonE_JUfO9hHbyt0NP8M8V5sJ1Nk_iYtxwNZO7gBWudmUjzAxf0EVJf36PLbsWAmesReNdwZZpZeCgfPSWrK6g07d4tTlib656HJ8aWsGEaD1Euy1imkt/s1600/PA090545.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjQ0NIfMXW0fKe1_iwXd2udx_zeonE_JUfO9hHbyt0NP8M8V5sJ1Nk_iYtxwNZO7gBWudmUjzAxf0EVJf36PLbsWAmesReNdwZZpZeCgfPSWrK6g07d4tTlib656HJ8aWsGEaD1Euy1imkt/s640/PA090545.JPG" width="640" /></a></div>
</div>
<div style="text-align: justify;">
W
międzyczasie przygotowujemy zalewę. W 3 litrach przegotowanej wody
rozpuszczamy 3 łyżki stołowe soli. Kiedy woda trochę ostygnie zalewamy
nią buraki i czosnek. Dodajemy również "przylepkę" chleba razowego na
zakwasie. </div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Naczynie
nakrywamy ściereczką lub gazą i zabezpieczamy gumka. Odstawiamy na 3-4
dni w ciepłe miejsce. Po tym czasie zakwas powinien być gotowy.<br />
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh8MjS9hcP4j9vJR783WfM_DdC8J7BLG1WZVW7TBkm8IqEK4zV1Y8tQ-j9xx3hh_grCUCAH26bbchLUjkbjzBLAVvo5Tka5Np9IelYg7BibCP5dDlgsqNmJX2mZ_a0a948UhXswQIWGTQI6/s1600/PA090548.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh8MjS9hcP4j9vJR783WfM_DdC8J7BLG1WZVW7TBkm8IqEK4zV1Y8tQ-j9xx3hh_grCUCAH26bbchLUjkbjzBLAVvo5Tka5Np9IelYg7BibCP5dDlgsqNmJX2mZ_a0a948UhXswQIWGTQI6/s640/PA090548.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
Smacznego! </div>
Andrzej Zawadzkihttp://www.blogger.com/profile/04921214156956592263noreply@blogger.com2tag:blogger.com,1999:blog-6348837768016137922.post-33961868736152778062016-12-24T09:53:00.002+01:002016-12-24T09:53:39.491+01:00Wesołych Świąt<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjnxjgwe4EKPptOAoebg8aXScolQTuZWpYEwCoMTTkz2UMruso_x5RjmhuobmwbhPxgPzCgBZA9vqYzZ3xCcUglwFJpKtrrf2RtkWGbImR9uGnQX3NH2DcIlVT1lXZngRO0UiXg4MVflbOn/s1600/Kulinaria.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjnxjgwe4EKPptOAoebg8aXScolQTuZWpYEwCoMTTkz2UMruso_x5RjmhuobmwbhPxgPzCgBZA9vqYzZ3xCcUglwFJpKtrrf2RtkWGbImR9uGnQX3NH2DcIlVT1lXZngRO0UiXg4MVflbOn/s640/Kulinaria.JPG" width="640" /></a></div>
<br />Andrzej Zawadzkihttp://www.blogger.com/profile/04921214156956592263noreply@blogger.com4tag:blogger.com,1999:blog-6348837768016137922.post-49961097625311313582016-12-23T19:36:00.001+01:002016-12-23T19:36:32.655+01:00Kapusta z grochem 2016<div style="text-align: justify;">
Jednym z typowych dań,
serwowanych podczas kolacji Wigilijnej jest groch z kapustą. Z uwagi na
smak tej potrawy polecam ją do podawania nie tylko na Wigilię ale
również w czasie całego roku. To proste w przygotowaniu danie może nam
np. zastąpić ziemniaki do obiadu. Poniższy przepis jest moją własną
wariacją na temat kapuchy i grochu!!</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Składniki!</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
- 1/2 małej główki kapusty białej,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 400 g kiszonej kapusty (bez marchewki - takiej jak do bigosu),</div>
<div style="text-align: justify;">
- 250 g połówek grochu,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 4 liście laurowe,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 1 cebula,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 100 g prawdziwego masła ,</div>
<div style="text-align: justify;">
- ziele angielskie,</div>
<div style="text-align: justify;">
- sól i pieprz.</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Pierwszym
krokiem jest namoczenie na całą noc grochu. Kilka razy przemywam
połówki ziaren, a następnie zalewam je ciepłą, przegotowaną wodą. Dbam
też o to, żeby groch był cały czas przykryty wodą. Jeśli wchłonie całą
wodę to trochę jej dolewam.<br />
<br />
</div>
<div style="text-align: justify;">
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj1yAgsSbIS_tc29vyJNIF6L7MChehGUxC9WJ24833ceNruOaQqH4KOBKsoSzMFhxdxmQ0dr2h3dPrIq2MZnMeqfUvL1lTuzTx77i1JPdtOGoYO8MFlH9o9ttELSywegE09VFLlRgkgYCc4/s1600/PC226499.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj1yAgsSbIS_tc29vyJNIF6L7MChehGUxC9WJ24833ceNruOaQqH4KOBKsoSzMFhxdxmQ0dr2h3dPrIq2MZnMeqfUvL1lTuzTx77i1JPdtOGoYO8MFlH9o9ttELSywegE09VFLlRgkgYCc4/s640/PC226499.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
Następnego dnia szatkujemy białą kapustę i gotujemy ją z niewielką ilością wody, do momentu kiedy będzie miękka.<br />
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh9C6sKquNyhht39anY8lSWshOnTAdIo9V-w0k0hCGIPEisKjVQ7JL79NTUYdCdHDUrDIyF9JKe7dMm3B2E20MqYMmxllkkIWZ5YMpDR7yN24XwWqzla8gs_l6HCk-qG41Zm8KnrpLwTmlg/s1600/PC226498.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh9C6sKquNyhht39anY8lSWshOnTAdIo9V-w0k0hCGIPEisKjVQ7JL79NTUYdCdHDUrDIyF9JKe7dMm3B2E20MqYMmxllkkIWZ5YMpDR7yN24XwWqzla8gs_l6HCk-qG41Zm8KnrpLwTmlg/s640/PC226498.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
Obieramy i szatkujemy jedną cebulę. Kiszoną
kapustę kroimy, przekładamy do garnka i dolewamy trochę soku z kapusty
kiszonej. Kupujcie kapustę w sprawdzonych sklepach z warzywami. Poproście też sprzedawcę,
żeby dolał do kapuchy trochę soku z beczki. Z uwagi na to, że dodaję
biała kapustę nie odsączam i nie płuczę kapusty kiszonej!!!<br />
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Do
kiszonej kapusty dodajemy liście laurowe i kilka ziaren ziela
angielskiego. Cebulę podsmażamy na maśle (ok. 50 g) i dodajemy do
kiszonej kapusty. Następnie wszystko razem gotujemy na wolnym ogniu do
momentu, aż kapusta będzie miękka. </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi8M8bBs6q3AkGL2_gKoRlVJzhs6QM77O2jazOPSQcCGeNxlNhWWZjcO34F9_lOiH5w0ILNgKTJDkgE2kMnccmAXDu0t5KDh9w-ZkX2087TFQqd-hHenPHtAC3J0pI8yO0DgqAUMCgpbiW4/s1600/PC236510.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi8M8bBs6q3AkGL2_gKoRlVJzhs6QM77O2jazOPSQcCGeNxlNhWWZjcO34F9_lOiH5w0ILNgKTJDkgE2kMnccmAXDu0t5KDh9w-ZkX2087TFQqd-hHenPHtAC3J0pI8yO0DgqAUMCgpbiW4/s640/PC236510.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
W
tym samym czasie gotujemy groch. Uwaga!!! Musi on być gotowany do
miękkości w tej samej wodzie, w której się moczył!!! Poza tym nie wolno
dopuścić do rozpadnięcia się grochu.<br />
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgBF40cXZ9wsKshDW-C1O3huhBZTC0HW_O8GzdNMwCXs1YkmTkUnciWYyMjfHftuPyoTn9peidyyq7JeIhuv1oqNO18bsvvnsOUJuht9GYnzIst4iuTMf_o7GQAbpeDmHe2OkJHgg15U8tZ/s1600/PC236511.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="478" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgBF40cXZ9wsKshDW-C1O3huhBZTC0HW_O8GzdNMwCXs1YkmTkUnciWYyMjfHftuPyoTn9peidyyq7JeIhuv1oqNO18bsvvnsOUJuht9GYnzIst4iuTMf_o7GQAbpeDmHe2OkJHgg15U8tZ/s640/PC236511.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Na
koniec wszystkie składniki razem mieszamy, dodajemy resztę masła oraz
sól i pieprz do smaku i gotujemy na bardzo małym ogniu przez ok. 5
minut. Potrawa jest już gotowa do podania.</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEigSSD0hB9912t-qmuNMJ2HTJmdLyjCL4SA8HdJD8Byk7EWR_GGoiQakQfNeQ9pX18NsqBoGF1gYTRXyww4JDlqGK_0LF7Ku6btqAvni2v4riOQZam34jWEKdA8T0PJQvMcVjCzhdEfbOhD/s1600/PC236512.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEigSSD0hB9912t-qmuNMJ2HTJmdLyjCL4SA8HdJD8Byk7EWR_GGoiQakQfNeQ9pX18NsqBoGF1gYTRXyww4JDlqGK_0LF7Ku6btqAvni2v4riOQZam34jWEKdA8T0PJQvMcVjCzhdEfbOhD/s640/PC236512.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
Smacznego!</div>
Andrzej Zawadzkihttp://www.blogger.com/profile/04921214156956592263noreply@blogger.com2tag:blogger.com,1999:blog-6348837768016137922.post-47602416202828966782016-12-22T11:09:00.004+01:002016-12-22T11:09:40.798+01:00Śledzie w oleju 2016<div style="text-align: justify;">
Już pojutrze Wigilia Świąt Bożego Narodzenia. Podczas kolacji będziemy na pewno spożywać dużo ryb, w ty śledzie pod różnymi postaciami. Dziś zapraszam na bardzo prosty przepis na śledzia w oleju.<br />
<br />
Składniki:<br />
<br />
- 500 g filetów śledziowych,<br />
- mleko do namoczenia śledzi,<br />
- 12-16 liści laurowych,<br />
- garść ziela angielskiego,<br />
- 2 duże cebule (lub 3 średnie),<br />
- świeżo mielony pieprz, <br />
- ok. 250 ml oleju rzepakowego.<br />
<br />
Filety musimy na kilka godzin lub na noc namoczyć w mleku, żeby nie były zbyt słone! Po odsączeniu filety kroimy w paski szerokości ok. 2 cm. Cebulę obieramy i kroimy na kawałki, w talarki lub w kostkę, jak kto lubi.<br />
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj8vpCmHlYdR74yATPfEAUt629kp3f5dJKhKpCb7_pweZBrdhYpd5lXGfmvN5dXGMgxGs6pGMNr_b_BjQSRZhj5hE72FuKzFThMyd18uUfoTCfFhrqCnS2ycOfU2NOrTdNXa3SNacoh_KrL/s1600/PC236507.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj8vpCmHlYdR74yATPfEAUt629kp3f5dJKhKpCb7_pweZBrdhYpd5lXGfmvN5dXGMgxGs6pGMNr_b_BjQSRZhj5hE72FuKzFThMyd18uUfoTCfFhrqCnS2ycOfU2NOrTdNXa3SNacoh_KrL/s640/PC236507.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
Przygotowujemy litrowy słoik, ziele
angielskie i liście laurowe. Najpierw na dnie słoika układamy warstwę
cebuli, na to kładziemy pokrojone śledzie (jeden filet). następnie
zasypujemy to ok. 8 ziarnami ziela oraz 4 liśćmi laurowymi. I tak
układamy po kolei wszystkie warstwy. Co drugą warstwę posypujemy świeżo
mielonym pieprzem. </div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEixDZobnnASO8ITWaXsTlOQRWBCdI-Q-ajkYEAi64rCfFvTy1PU6gZQeVlUjiHx9S3b2jQy2Ot55W7uWiP0mQYWOAQgJAaIJITicrfM9Pr3IaLba8FyK7GKPoL5NCpHk3NEVz9_Iwa_e1TU/s1600/PC236508.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEixDZobnnASO8ITWaXsTlOQRWBCdI-Q-ajkYEAi64rCfFvTy1PU6gZQeVlUjiHx9S3b2jQy2Ot55W7uWiP0mQYWOAQgJAaIJITicrfM9Pr3IaLba8FyK7GKPoL5NCpHk3NEVz9_Iwa_e1TU/s640/PC236508.JPG" width="640" /></a></div>
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
W
tym przepisie jest mnóstwo cebuli! Zresztą ziela i
liścia laurowych jest też całe mnóstwo.Ale to one dodadzą smaku śledziom więc nie wolno ich żałować.</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Jak
już ułożymy wszystkie warstwy to całość zalewamy olejem rzepakowym.</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhndoPB7zVt634tCJ5zCjFi7uLeMZKbZv-r1ISLKSyzLD7zb9BE6mJetZJr-NVo4H0xLDlHOzGIwAWxbZZ7t5-kAXCj7spG4zqc4myOcj-DxlbNxcaxBnMhTeNfIBaRRMO2o_n8DtC67XmH/s1600/PC236509.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="478" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhndoPB7zVt634tCJ5zCjFi7uLeMZKbZv-r1ISLKSyzLD7zb9BE6mJetZJr-NVo4H0xLDlHOzGIwAWxbZZ7t5-kAXCj7spG4zqc4myOcj-DxlbNxcaxBnMhTeNfIBaRRMO2o_n8DtC67XmH/s640/PC236509.JPG" width="640" /></a></div>
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Smacznego! Wesołych Świąt!!!</div>
Andrzej Zawadzkihttp://www.blogger.com/profile/04921214156956592263noreply@blogger.com5tag:blogger.com,1999:blog-6348837768016137922.post-81256842253451909722016-12-21T19:33:00.001+01:002016-12-21T19:33:51.117+01:00Śledzie w sosie miodowo-musztardowym 2016<div style="text-align: justify;">
Przed
nami Święta Bożego Narodzenia. Czas już powoli zacząć się przygotowywać
do kolacji wigilijnej i do świątecznego ucztowania. W Wigilię w moim
domu nigdy nie jadło się mięsa. Na stole królowały za to ryby, w tym
śledzie, podawane pod różnymi postaciami. Dziś chciałbym podzielić się z
Wami przepisem na śledzie w sosie miodowo-musztardowym. Ale w troszkę innej wersji niż rok temu.</div>
<div style="text-align: justify;">
</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Składniki:</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
- 400 g filetów śledziowych,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 1 cebula,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 3 małe ogórki konserwowe,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 2 łyżki ostrej musztardy,</div>
<div style="text-align: justify;">
- łyżka stołowa gęstej śmietany,</div>
<div style="text-align: justify;">
- łyżka stołowa majonezu,</div>
<div style="text-align: justify;">
- łyżka stołowa miodu, </div>
<div style="text-align: justify;">
- sól i pieprz do smaku,</div>
<div style="text-align: justify;">
- gorczyca do posypania śledzi, </div>
<div style="text-align: justify;">
- mleko do wymoczenia śledzi.<br />
<br />
W sklepie wybieramy ładne płaty śledziowe. Ważne żeby były dość grube i błyszczące. </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjI0Y7yJWO3wwE9mEm3qfvAuJvAbIls7jK9tfl0rVl9qF3KRFL_5dqZA0xEuCQlLKDogqp8aLkma0Z7PiEZ_9d9-BX2bz3DQgqF3gJWDgncYOEZMV75s7s1gxMe9UHtt93L0O8X6NhHHeob/s1600/PC213498.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjI0Y7yJWO3wwE9mEm3qfvAuJvAbIls7jK9tfl0rVl9qF3KRFL_5dqZA0xEuCQlLKDogqp8aLkma0Z7PiEZ_9d9-BX2bz3DQgqF3gJWDgncYOEZMV75s7s1gxMe9UHtt93L0O8X6NhHHeob/s640/PC213498.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Kroimy je wedle uznania, w kostkę lub niewielkie podłużne kawałki. Wkładamy je do pojemnika z zamknięciem. </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhI73tXB6xenHtCovUUQTJEnIdnKw3NtpH1kEY2KPZemua-eR9GguwlJ9UReJhn-bkK6LxuxjvE8Xam76TN9w39sHnhbaeiQhvNAW_0nAzz9uGsV6j6V8QiXo3v7Td0c7UAJ1MLNKoZu1jK/s1600/PC213499.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhI73tXB6xenHtCovUUQTJEnIdnKw3NtpH1kEY2KPZemua-eR9GguwlJ9UReJhn-bkK6LxuxjvE8Xam76TN9w39sHnhbaeiQhvNAW_0nAzz9uGsV6j6V8QiXo3v7Td0c7UAJ1MLNKoZu1jK/s640/PC213499.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
Teraz obieramy i kroimy cebulę.<br />
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjaNQd85x7dHgeUrMUWJxga8z1imWEEWNvsrOP1KYt1_JP12Lk-GpCRluzR-x86O8kmo0qwix3EC6u9GppnZkwbt8tl9vK6Qmo8vbTfNRjqthzY4P5J39ncT7NRA9-YHFQ5v2dGzPrbccpn/s1600/PC213500.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjaNQd85x7dHgeUrMUWJxga8z1imWEEWNvsrOP1KYt1_JP12Lk-GpCRluzR-x86O8kmo0qwix3EC6u9GppnZkwbt8tl9vK6Qmo8vbTfNRjqthzY4P5J39ncT7NRA9-YHFQ5v2dGzPrbccpn/s640/PC213500.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Pokrojoną cebulę przekładamy do pojemnika ze śledziami i całość zalewamy mlekiem. Zostawiamy na kilka godzin lub na noc w lodówce. Dzięki moczeniu w mleku śledzie nie będą zbyt słone, a cebula lekko zmięknie.</div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiq5Qj5VC0oN12uSPvIR8D5IJkcMcpxdflnEiSmgCJlvjTrbFXwbrhjTHSp9koAeL0kcinXpND1nynonnPGbYNKI734uCPTepz5C_4oPFTLjC_Mtm3Wi219OllRvzh-0dMugx8MUkNm0nar/s1600/PC213501.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiq5Qj5VC0oN12uSPvIR8D5IJkcMcpxdflnEiSmgCJlvjTrbFXwbrhjTHSp9koAeL0kcinXpND1nynonnPGbYNKI734uCPTepz5C_4oPFTLjC_Mtm3Wi219OllRvzh-0dMugx8MUkNm0nar/s640/PC213501.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<br />
<div style="text-align: justify;">
Po tym czasie śledzie i cebulę odsączamy. Teraz czas na sos. Wszystkie jego składniki łączymy w miseczce (musztarda, śmietana, majonez, miód). </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhKWctFn9kUXWOSZZsyQjDH1XBRtyALjN-N5PgqCqqBQgXm5fqNhqHOJbBqtY6HHYNESU8LhUBLmuJyEgQgCNWXozui8z71RuXMoIeiNbzgNhE8NBVyb1CtIonr2Y1FA7WW5UdpS2snkgNk/s1600/PC110872.JPG" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhKWctFn9kUXWOSZZsyQjDH1XBRtyALjN-N5PgqCqqBQgXm5fqNhqHOJbBqtY6HHYNESU8LhUBLmuJyEgQgCNWXozui8z71RuXMoIeiNbzgNhE8NBVyb1CtIonr2Y1FA7WW5UdpS2snkgNk/s640/PC110872.JPG" width="640" /></a></div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Obieramy konserwowe i kroimy je w drobną kostkę.</div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhkCPaJ9kTut5rgZ_QFTPNWrc_AhKtw9BxqGd6iq52we45FoqaBNyQxLhvL2n2mcaUjf4dkmHKst6KujLxxgmnTWg1y_gO9A31noydzrr5VdeX2FUKLk-ygX74gHBtB-CJNvBNclGmbY48T/s1600/PC110874.JPG" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhkCPaJ9kTut5rgZ_QFTPNWrc_AhKtw9BxqGd6iq52we45FoqaBNyQxLhvL2n2mcaUjf4dkmHKst6KujLxxgmnTWg1y_gO9A31noydzrr5VdeX2FUKLk-ygX74gHBtB-CJNvBNclGmbY48T/s640/PC110874.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Pokrojone ogórki dodajemy do sosu. Wszystko ze sobą porządnie
mieszamy. W razie potrzeby doprawiamy solą i pieprzem. </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgZKob0gZJOd1ebWqpOeym8hwfH24v49KIlcp8_Ssv0cdaspXm_9009BXF8fhLnbO0i-W-3XtTWv2b7h39SfyL-TLieOE-9qtftUx-UVDZRqFRvlsgQ1PRJjnzSzQaaeSgI4rOhT62MR8CE/s1600/PC110875.JPG" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgZKob0gZJOd1ebWqpOeym8hwfH24v49KIlcp8_Ssv0cdaspXm_9009BXF8fhLnbO0i-W-3XtTWv2b7h39SfyL-TLieOE-9qtftUx-UVDZRqFRvlsgQ1PRJjnzSzQaaeSgI4rOhT62MR8CE/s640/PC110875.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Pokrojone śledzie i cebulę układamy w pojemniku i polewamy je przygotowanym uprzednio sosem. Całość posypujemy gorczycą. </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg54ovUNHX0YYsySvROjFzZcFA0hNDLZsirchGRz6CjkKg_n8GmwgoXnX4qFO-pX0ATCsEORwBFcvtMk1S5g_tiAOsLLiLDXBJAZgTXulQmv6gj8h6EKa1aC4JVOa_SLIzqC-XLzP86f6jb/s1600/PC110876.JPG" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg54ovUNHX0YYsySvROjFzZcFA0hNDLZsirchGRz6CjkKg_n8GmwgoXnX4qFO-pX0ATCsEORwBFcvtMk1S5g_tiAOsLLiLDXBJAZgTXulQmv6gj8h6EKa1aC4JVOa_SLIzqC-XLzP86f6jb/s640/PC110876.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Śledzie przechowujemy w lodówce w zamkniętym naczyniu lub pojemniku.</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Smacznego!</div>
Andrzej Zawadzkihttp://www.blogger.com/profile/04921214156956592263noreply@blogger.com4tag:blogger.com,1999:blog-6348837768016137922.post-20187579285808589322016-12-11T12:31:00.003+01:002016-12-11T12:31:55.029+01:00Jajka faszerowane<div style="text-align: justify;">
Dziś idziemy za ciosem. Wczoraj na blogu opublikowałem przepis na roladki z łososia. Podawałem je z jajkami faszerowanymi. Dlatego też dziś zapraszam na przepis na kolejną łatwą w przygotowaniu przekąskę. </div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Składniki:</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
- 6 jajek,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 150 g szynki konderwowej,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 100 g sera żółtego,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 2 ogórki kiszone,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 2 szalotki lub 1 mała cebula,</div>
<div style="text-align: justify;">
- mały pęczek koperku,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 2 łyżki stołowe majonezu, </div>
<div style="text-align: justify;">
- 1 łyżka pikantnej musztardy (opcjonalnie),</div>
<div style="text-align: justify;">
- sól i pieprz do smaku.</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Jajka gotujemy na twardo i studzimy. </div>
<div style="text-align: justify;">
</div>
<div style="text-align: justify;">
Szynkę kroimy w drobną kostkę. </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh-lTxCJOi7z9hwhfsle04q80lfHMTJYT_gduDtrudF7Pe3bmTXaKVSaSZ6F-RrzAbMXiPckUpyfob2Gfi8dkOxZVpSdekGIRcE0f_3xpqif5t4kgSMQFDLHQGn25Utp7rGJUahmGohvu7K/s1600/P3263127.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh-lTxCJOi7z9hwhfsle04q80lfHMTJYT_gduDtrudF7Pe3bmTXaKVSaSZ6F-RrzAbMXiPckUpyfob2Gfi8dkOxZVpSdekGIRcE0f_3xpqif5t4kgSMQFDLHQGn25Utp7rGJUahmGohvu7K/s640/P3263127.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<br />
<div style="text-align: justify;">
Ser ścieramy na drobnej tarce.</div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgL4uG_NJRzZOTW3ml0c3-lqBLx6ci5ouoeQtq1hIuJO8lyAxuXulFTpox9hHq2YYE0r7WV89hgyGmfBat0jUj9y1eIWxHTRcgIwnYL-rlkLXmCAaS3Jyty4AqOcucSW_v1uS-y61ZFuORL/s1600/P3263128.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgL4uG_NJRzZOTW3ml0c3-lqBLx6ci5ouoeQtq1hIuJO8lyAxuXulFTpox9hHq2YYE0r7WV89hgyGmfBat0jUj9y1eIWxHTRcgIwnYL-rlkLXmCAaS3Jyty4AqOcucSW_v1uS-y61ZFuORL/s640/P3263128.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Ogórki i szalotki (lub cebulkę) drobno szatkujemy lub kroimy w mała kostkę. </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjofIS6mHc-broEH4WKWaer8Ps7pZnU7Nhxdlu7C1BQCalUZAU_0FtzPuTDHVdC7lo3jlUCokksouWqARqjE-XsUnsC_b2x6_-JvVGkfncmmWGYCu0tdAX1Xusn21IadEBjW0Q3gzlI5PE5/s1600/P3263132.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjofIS6mHc-broEH4WKWaer8Ps7pZnU7Nhxdlu7C1BQCalUZAU_0FtzPuTDHVdC7lo3jlUCokksouWqARqjE-XsUnsC_b2x6_-JvVGkfncmmWGYCu0tdAX1Xusn21IadEBjW0Q3gzlI5PE5/s640/P3263132.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Jajka kroimy na pół i wyjmujemy żółtka. Z białe mamy małe łódeczki, które za chwilę będziemy faszerować. </div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiBAhFKVG3TEe-pJaokr5j2-SV6TbOO89ID_ddhcAM_1hnf2TPSUrOW-67xOPj93-Lg945TrRpSQwupIAcvzHTRO3NvB5K7hOltvoS9Upgo7cBa7mMvM13fRkiPHv8Bll8CVvMVhYC0T1DA/s1600/P3263140.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiBAhFKVG3TEe-pJaokr5j2-SV6TbOO89ID_ddhcAM_1hnf2TPSUrOW-67xOPj93-Lg945TrRpSQwupIAcvzHTRO3NvB5K7hOltvoS9Upgo7cBa7mMvM13fRkiPHv8Bll8CVvMVhYC0T1DA/s640/P3263140.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Z szynki, sera, żółtek, szalotek cebuli) i ogórka robimy farsz. Mieszamy dokładnie wszystkie składniki,, dodajemy poszatkowany koperek i majonez. Nastęepnie doprawiamy do smaku świeżo mielonym pieprzem i solą. Żeby wzmocnić smak farszu możemy dodać do niego trochę ostrej musztardy.</div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgA2IkeGleB4bESFIv5YIouCg4U5LxDGtNhBXG_Y1Dl80RcuM96NnIGYTjOGGUwbsLc783J0Y9ywOVd05T7IuLYu-4qHfTe1fGYo7KZ9maWQzbiTw38J03Zl53Qxgr7I5uvb_372z1efYHZ/s1600/P3263143.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgA2IkeGleB4bESFIv5YIouCg4U5LxDGtNhBXG_Y1Dl80RcuM96NnIGYTjOGGUwbsLc783J0Y9ywOVd05T7IuLYu-4qHfTe1fGYo7KZ9maWQzbiTw38J03Zl53Qxgr7I5uvb_372z1efYHZ/s640/P3263143.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Tak przygotowaną masą faszerujemy nasze jajeczne łódeczki. </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjb50X29Epv9gCVMr7Msy2f6L2kSempBKVF90m3Kgi_YKsSNfjWygeEOKoaSwCyXkMTKS_QTElrG0mrF5anymbWPaN8oVAhfZLaJE-WRKMlxRvP2cjBp98-ViFDLd52kJxiH37nl9l-j_2g/s1600/P3263145.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="478" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjb50X29Epv9gCVMr7Msy2f6L2kSempBKVF90m3Kgi_YKsSNfjWygeEOKoaSwCyXkMTKS_QTElrG0mrF5anymbWPaN8oVAhfZLaJE-WRKMlxRvP2cjBp98-ViFDLd52kJxiH37nl9l-j_2g/s640/P3263145.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
Smacznego!Andrzej Zawadzkihttp://www.blogger.com/profile/04921214156956592263noreply@blogger.com4tag:blogger.com,1999:blog-6348837768016137922.post-12521882543709735242016-12-10T20:58:00.004+01:002016-12-10T20:58:30.943+01:00Roladki z łososia<div style="text-align: justify;">
Czasami musimy na szybko przygotować jakąś fajną przekąskę dla gości, którzy zjawią się u nas za pół godziny. Czasu mało, pomysłów brak... A może jednak? Jeśli macie w lodówce wędzonego łososia, majonez i serek biały, a do tego czosnek i szczypiorek w ciągu kilkunastu minut przygotujecie smaczną i elegancką przekąskę. </div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Kubek serka mieszamy z pokrojonym pęczkiem szczypiorku, 2 łyżeczkami majonezu i 2 ząbkami czosnku przeciśniętego przez praskę. Całość doprawiamy do smaku solą i pieprzem. </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi0IhtlUDe0HHc-dz-NjxuaNxleDNlhpoXkDscM02g0jUFVd8WyWkKB6DyogfXBAiqh8jO6TB1yhNnQ8rTqIDV0r1le0t6ooWAdIShHbmxgbtnwHXItzAkdS5-SDNTuGlwgJs6BhnWPMkrD/s1600/P3263138.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi0IhtlUDe0HHc-dz-NjxuaNxleDNlhpoXkDscM02g0jUFVd8WyWkKB6DyogfXBAiqh8jO6TB1yhNnQ8rTqIDV0r1le0t6ooWAdIShHbmxgbtnwHXItzAkdS5-SDNTuGlwgJs6BhnWPMkrD/s640/P3263138.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Plastry łososia wędzonego rozkładamy na folii spożywczej tak, aby stworzyć z nich jednolity kawałek kształtem przypominający prostokąt. Łososia delikatnie smarujemy masą z serka i dodatków. Następnie ostrożnie zwijamy łososia w rulon. Technika jest dowolna, ale ta, którą zwija się rolki sushi może być bardzo pomocna. Rożnica jest taka, że zamiast matki mamy folię spożywczą. Łososiowy wałek kroimy następnie ostrym nożem na kawałki o szerokości ok. 2 cm. Będzie się on łatwiej kroił jeśli gotowy wałek dobrze schłodzimy. Ale jeśli goście już w drodze na pewno nie będziemy mieć na to czasu. </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjYtO7TVoOzn61OmrNcI051GIHbWe7osdruEACQj9lhRVocmXEu7TY2Ax90HTFH97Iu0_2ujvN6_gQG0TW5F3Sr4nS6BE_J3eYY_nEXXI3IH2JsxoNQqnVwmp6_l0L-67iuqhQcUOr3BVuz/s1600/P3263147.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjYtO7TVoOzn61OmrNcI051GIHbWe7osdruEACQj9lhRVocmXEu7TY2Ax90HTFH97Iu0_2ujvN6_gQG0TW5F3Sr4nS6BE_J3eYY_nEXXI3IH2JsxoNQqnVwmp6_l0L-67iuqhQcUOr3BVuz/s640/P3263147.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Ja nie miałem i też wyszło fajnie, a przede wszystkim smacznie! </div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Roladki z łososia możemy podawać np. z jajkami faszerowanymi tak, jak widać to na poniższym zdjęciu. Przepis na jajka znajdziecie na blogu już jutro :-)</div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgK_A0B_A8O1KLv5Uq27q412r2jjSGUqiwbc7wW3830GNfWLOKFJ5tvUphiUlLidLPgILm5wUL5aK6J25eDqbzogcjkOeE85s09iRVt1SPFOcJUR_b9XNToRj4iVkgb8SliPE2PNhDGoWa8/s1600/P3273150.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgK_A0B_A8O1KLv5Uq27q412r2jjSGUqiwbc7wW3830GNfWLOKFJ5tvUphiUlLidLPgILm5wUL5aK6J25eDqbzogcjkOeE85s09iRVt1SPFOcJUR_b9XNToRj4iVkgb8SliPE2PNhDGoWa8/s640/P3273150.JPG" width="640" /></a></div>
<span id="goog_674186274"></span><span id="goog_674186275"></span><br />
<span id="goog_674186274">Smacznego!</span><span id="goog_674186275"></span>Andrzej Zawadzkihttp://www.blogger.com/profile/04921214156956592263noreply@blogger.com3tag:blogger.com,1999:blog-6348837768016137922.post-40584355047336160582016-11-20T13:18:00.002+01:002016-11-20T13:18:38.190+01:00Śledź w sosie tatarskim<div style="text-align: justify;">
Śledzie to tanie i zdrowe ryby. Są bogatym źródłem witamin A, D, E, B 6 i B 12. Ponadto zawierają dużą ilość potasu, żelaza, cynku miedzi, fosforu i jodu. Dodajmy do tego jeszcze zdrowe kwasy jedno- i wielonienasycone. Co prawda solone płaty mają sporo sodu, ale można się go pozbyć poprzez moczenie ryb w wodzie lub mleku. Ja preferuję ten drugi sposób. </div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Jednym z moich ulubionych sposobów podawania śledzia jest zrobienie sałatki z tą pyszną rybą. Oto przepis na jedną z nich: śledź w sosie tatarskim.</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Składniki:</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
- 400 płatów śledzi,</div>
<div style="text-align: justify;">
- mleko do wymoczenia płatów,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 3 ogórki kiszone własnej roboty,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 1 duża cebula czosnkowa, </div>
<div style="text-align: justify;">
- kilka marynowanych grzybów (kapelusze),</div>
<div style="text-align: justify;">
- majonez,</div>
<div style="text-align: justify;">
- świeżo mielony pieprz,</div>
<div style="text-align: justify;">
- w razie konieczności odrobina soli.</div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjntU4wq0HYuQvcLzEmB9cDtSdG_1EUCHRXGtFgLVgyoCSUdJ3CjIK685ZLREQmqMmYQXry13UU9kcaqTj7Bi2jWAAu2FhpuWf5KVbVdLu1lbsDMYpX1IbV7t1AGcHVM0f5YsiiUMKTDsVk/s1600/P3212970.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjntU4wq0HYuQvcLzEmB9cDtSdG_1EUCHRXGtFgLVgyoCSUdJ3CjIK685ZLREQmqMmYQXry13UU9kcaqTj7Bi2jWAAu2FhpuWf5KVbVdLu1lbsDMYpX1IbV7t1AGcHVM0f5YsiiUMKTDsVk/s640/P3212970.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Śledzie moczyły się w mleku całą noc. Po odsączeniu płaty kroimy w paski lub w kostkę i przekładamy do miseczki. Następnie drobno szatkujemy cebulę. Ja użyłem akurat czosnkowej. Dodajemy ją do śledzi.</div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEidyTiOjq8WvSqFTjuNbU1gpIcnJzQxX1VMF8hsKISdC07kB-uUPG6pXBmcWaFDtHji2J39sdtZ-0zoGazSJZW4_A_9jPb44WnjAjIoGZoCymYqBFxXdHiuX-H6lDZafSfS73q7BBkgm3qV/s1600/P3212971.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEidyTiOjq8WvSqFTjuNbU1gpIcnJzQxX1VMF8hsKISdC07kB-uUPG6pXBmcWaFDtHji2J39sdtZ-0zoGazSJZW4_A_9jPb44WnjAjIoGZoCymYqBFxXdHiuX-H6lDZafSfS73q7BBkgm3qV/s640/P3212971.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
Podobnie postępujemy z ogórkami kiszonymi i marynowanymi grzybkami.<br />
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhhyCCC00pXF6HmXs76UaVMDvr06tM6BsLZZbK5Xkctgh8naA00kFwAX9vZReodwBojzqQyTPgOXYoraXj1G6NLJU__udcVR2wmI6nGexMrZ7dSrupXVEmfkz3v_yxJWLupOJ0WPzn-HCTt/s1600/P3212976.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhhyCCC00pXF6HmXs76UaVMDvr06tM6BsLZZbK5Xkctgh8naA00kFwAX9vZReodwBojzqQyTPgOXYoraXj1G6NLJU__udcVR2wmI6nGexMrZ7dSrupXVEmfkz3v_yxJWLupOJ0WPzn-HCTt/s640/P3212976.JPG" width="640" /></a></div>
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh6nmG7BlFlGPhIsciAVUvEPZfgHAnGkyrcvo3yF7h7hQ22HCPDZNJorLTxT0V4iLBRuEs34wUVCt9RxAD5EkJnpuOkFPrj-OwNBDOzx6D4sNG6w2ztRPgGdX0c-dM64t1DOVvlZM8SimKT/s1600/P3212977.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh6nmG7BlFlGPhIsciAVUvEPZfgHAnGkyrcvo3yF7h7hQ22HCPDZNJorLTxT0V4iLBRuEs34wUVCt9RxAD5EkJnpuOkFPrj-OwNBDOzx6D4sNG6w2ztRPgGdX0c-dM64t1DOVvlZM8SimKT/s640/P3212977.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
Wszystkie składniki dokładnie ze sobą mieszamy.<br />
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiXJHaZ6msG2TgW_2kITS9HlBCkaRxtem_dzzQbZu0phxJiRPZP8JMe1TT6G8pVZb5vpQhyphenhyphenYXCAys2JW-X_7DTrQFw0tvp3jcV2GugNAQQUWsF8_eMcIFCGhwv5mRZWLdxkCeKktGSugy99/s1600/P3212980.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiXJHaZ6msG2TgW_2kITS9HlBCkaRxtem_dzzQbZu0phxJiRPZP8JMe1TT6G8pVZb5vpQhyphenhyphenYXCAys2JW-X_7DTrQFw0tvp3jcV2GugNAQQUWsF8_eMcIFCGhwv5mRZWLdxkCeKktGSugy99/s640/P3212980.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Dodajemy majonez i doprawiamy całość świeżo mielonym pieprzem. W razie potrzeby lekko solimy, ale ja tego nie zrobiłem. Majonez, ogórki, ryby czy grzybki są wystarczająco słone.</div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEheOhW2PkEGqVHCVEJKDDD6ga_EK8kwjDEooC7phm8sTnRla3R9Zrugy31Anzc1UkzaSCAoxpwykoTTs_Qjaziy8GSGi-Fua9UMFQnV4FMk2lPSL6QRvwWr32zZJo2xD5wqfCfXJT7m2L1x/s1600/P3212984.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEheOhW2PkEGqVHCVEJKDDD6ga_EK8kwjDEooC7phm8sTnRla3R9Zrugy31Anzc1UkzaSCAoxpwykoTTs_Qjaziy8GSGi-Fua9UMFQnV4FMk2lPSL6QRvwWr32zZJo2xD5wqfCfXJT7m2L1x/s640/P3212984.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Jeśli lubicie możecie do takiej sałatki dodać tez pokrojone w drobną kostkę jabłko czy zielony groszek konserwowy. Nie zapomnijcie skropić jabłka cytryną lub octem jabłkowym. Wtedy na pewno nie ściemnieje. </div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Smacznego!</div>
Andrzej Zawadzkihttp://www.blogger.com/profile/04921214156956592263noreply@blogger.com5tag:blogger.com,1999:blog-6348837768016137922.post-70210044223579229242016-11-07T21:18:00.002+01:002016-11-07T21:18:29.552+01:00Sałatka z makrelą<div style="text-align: justify;">
Makrela to bardzo smaczna ale i zdrowa ryba. Zawiera dużo kwasów Omega 3 i Omega 6, co ważne w odpowiednich dla zdrowia proporcjach. Oprócz tego cechuje ją spora zawartość selenu odpowiedzialnego w naszym organizmie m.in. za odporność oraz ochronę przed działaniem wolnych rodników. Od czasu do czasu lubię zjeść wędzoną makrelę. Na ogół dodaję ją do sałatek z surowych warzyw, które jadam na kolację. Czasem jednak przygotowuję z tej ryby sałatkę. Oto przepis!</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Składniki:</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
- 1 spora wędzona makrela,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 4 jajka ugotowane na twardo,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 3 kiszone ogórki, najlepiej własnej roboty,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 1 średnia cebula zwykła lub cukrowa albo czosnkowa,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 1 puszka groszku konserwowego (400/220 g) , </div>
<div style="text-align: justify;">
- świeżo mielony pieprz,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 1 łyżka stołowa majonezu (opcjonalnie). </div>
<br />
Ugotowane na twardo jajka kroimy w kostkę.<br />
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiUwyk4tTD7f2_KxtwZnaazkOpaM7_BtU0xBipMr1QuwAfig3JqyzMPNKuNF3v7fbEpPYbA6ZkozhHabP3P9pNIsgTLugsEP-vdU6ovjLujWT4-Z30wH4GSK0wIVJ5cFX-6MsnJLo4ieYol/s1600/1.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="478" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiUwyk4tTD7f2_KxtwZnaazkOpaM7_BtU0xBipMr1QuwAfig3JqyzMPNKuNF3v7fbEpPYbA6ZkozhHabP3P9pNIsgTLugsEP-vdU6ovjLujWT4-Z30wH4GSK0wIVJ5cFX-6MsnJLo4ieYol/s640/1.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
Ogórki kiszone również kroimy w kostkę.<br />
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiZLmjcAJrbCdg1zjH1Xo5-7sypvyGcEbioPNQ_xrQMIMGM3dEb6SvbtA-pY3eT7hfQykrTeJ2EwdgvyFViYG8jOaWuwY1AnjwwEDXE7swZ1Nonm_0qhfPuJyKflvx3ZiPRxdHPv_5DuadA/s1600/2.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiZLmjcAJrbCdg1zjH1Xo5-7sypvyGcEbioPNQ_xrQMIMGM3dEb6SvbtA-pY3eT7hfQykrTeJ2EwdgvyFViYG8jOaWuwY1AnjwwEDXE7swZ1Nonm_0qhfPuJyKflvx3ZiPRxdHPv_5DuadA/s640/2.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
Cebulę szatkujemy w dosyć drobną kostkę.<br />
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhahNsRbIHOIhQcA30f1LF3uDcdOWNXiSQV2Bfk5GV-T-twh75mYlYIs41gVu-ORko8BWf8oorJAmkG_2AjOml10G2aLSZHE9hLEhZHVm5xIhKZQxMmYqJI3T9ZQ4Q7PfYidULDgU1HUSpZ/s1600/3.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhahNsRbIHOIhQcA30f1LF3uDcdOWNXiSQV2Bfk5GV-T-twh75mYlYIs41gVu-ORko8BWf8oorJAmkG_2AjOml10G2aLSZHE9hLEhZHVm5xIhKZQxMmYqJI3T9ZQ4Q7PfYidULDgU1HUSpZ/s640/3.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Teraz zabieramy się za makrelę. Najpierw dokładnie obieramy ją ze skóry. Następnie delikatnie oddzielamy kawałki mięsa. Wybieramy wszystkie ości tak, aby żadna z nich nie trafiła do sałatki. </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjiG2E8IZrVAT458usA0vb6-Ss2Mccnfcy6ywr4P0igTcEo1XKznl3OUvuMOqWd5Zk4SxIMwS-iUwiVvSlo0J_QM2owc9qAKQITm3VCz_JJPSlJoxGdMBpJc1eCchp1JdCfeakEIoRMlcws/s1600/4.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjiG2E8IZrVAT458usA0vb6-Ss2Mccnfcy6ywr4P0igTcEo1XKznl3OUvuMOqWd5Zk4SxIMwS-iUwiVvSlo0J_QM2owc9qAKQITm3VCz_JJPSlJoxGdMBpJc1eCchp1JdCfeakEIoRMlcws/s640/4.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Najwygodniej jest podzielić makrelę na pół i wyjąć cały kręgosłup wraz z ośćmi. Te, które pozostaną w mięsie będzie nam stosunkowo łatwo usunąć. </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhwnR71eIzxhOA3ILpqzRWMiUEjm1bfrnw0rmIVwupdp8WSD6dVDZpS0YSltIbXFdqiMunRaF9Aim9gDeF6Gd5UalVxN9oTJ0tdwldQD-eQp0odyo0v0rxIeom612AbsZ1T0BbYmV3Dde1U/s1600/5.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhwnR71eIzxhOA3ILpqzRWMiUEjm1bfrnw0rmIVwupdp8WSD6dVDZpS0YSltIbXFdqiMunRaF9Aim9gDeF6Gd5UalVxN9oTJ0tdwldQD-eQp0odyo0v0rxIeom612AbsZ1T0BbYmV3Dde1U/s640/5.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Następnie wszystkie powyższe składniki oprószamy świeżo mielonym pieprzem i delikatnie mieszamy. </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgH7ZyOLHTEN_Pj_yBs5Yvmy7PQxrGfXDvRLYho2Xqt1fkSnof3dUkZpM_58gHxtcdGckIMK5i3Mev_XKvoNlqn_ckxJVh_A-8ks1Kljms5RaANTYRv7cymjiZ3PGdplHE6sLMKTD2lJrrT/s1600/6.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgH7ZyOLHTEN_Pj_yBs5Yvmy7PQxrGfXDvRLYho2Xqt1fkSnof3dUkZpM_58gHxtcdGckIMK5i3Mev_XKvoNlqn_ckxJVh_A-8ks1Kljms5RaANTYRv7cymjiZ3PGdplHE6sLMKTD2lJrrT/s640/6.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Teraz dodajemy odsączony groszek konserwowy oraz majonez (opcjonalnie). Wszystko razem delikatnie mieszamy. W razie potrzeby doprawiamy jeszcze świeżo mielonym pieprzem. Jak wspomniałem majonez nie jest niezbędnym składnikiem tej sałatki. Jeśli go nie jadacie to wystarczy po prosu zmieszać wszystkie składniki i sałatka gotowa. Ryba sama w sobie jest tłusta, a wilgoci sałatce dodadzą ogórki, cebula i groszek. </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiOUSDIqjJ8wGo517dUZH1INv3k8wXWoyLUyEI0P40rViqNoeD6xIhQG47vaveGiblNgE_BPeTku7jOg9obgkRhRSCIq8nhRGG5oABCtV3E26sXehfEKt7sTbzI56ztJ97fh4fd3M4zyN99/s1600/7.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiOUSDIqjJ8wGo517dUZH1INv3k8wXWoyLUyEI0P40rViqNoeD6xIhQG47vaveGiblNgE_BPeTku7jOg9obgkRhRSCIq8nhRGG5oABCtV3E26sXehfEKt7sTbzI56ztJ97fh4fd3M4zyN99/s640/7.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Jak zapewne zauważyliście w składnikach na sałatkę brak jest soli. Nie dodawałem jej. A to dlatego, że sama makrela jest już słona. Poza tym ogórki kiszone też są słone. I chociaż lubię czasami troszkę posolić to jednak tu nie ma potrzeby używania tej przyprawy. </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgiJe5IXVvaw_lUijs5ElC89u-5OzBdpumJA-VLvgL6c8cgmfljM6EdlUyJ3v9MWhTliNPEzhqKyhqiFwkOkBJzYhj04NvAzn7ABLyNvn5qn-__RtFDJmcatpgXesZ3cMtx1SukM8LSrKBZ/s1600/8.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgiJe5IXVvaw_lUijs5ElC89u-5OzBdpumJA-VLvgL6c8cgmfljM6EdlUyJ3v9MWhTliNPEzhqKyhqiFwkOkBJzYhj04NvAzn7ABLyNvn5qn-__RtFDJmcatpgXesZ3cMtx1SukM8LSrKBZ/s640/8.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
Smacznego!Andrzej Zawadzkihttp://www.blogger.com/profile/04921214156956592263noreply@blogger.com6tag:blogger.com,1999:blog-6348837768016137922.post-41002293706312689122016-11-03T21:36:00.001+01:002016-11-03T21:36:06.182+01:00Zupa krem z dyni na ostro<div style="text-align: justify;">
Za oknami jesień. O każdej porze roku na stołach królują potrawy specyficzne dla danego okresu. Teraz nadszedł czas na dynie! Dziś zapraszam na przepis na pyszną i jednocześnie pikantną zupę krem z dodatkiem mleczka kokosowego, ostrej papryki, limonki i imbiru!</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Składniki na 4 osoby:</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
- 1 duża dynia,</div>
<div style="text-align: justify;">
- kawałek imbiru (ok. 5 cm),</div>
<div style="text-align: justify;">
- 2 marchewki, </div>
<div style="text-align: justify;">
- 3 ziemniaki, </div>
<div style="text-align: justify;">
- 4 ząbki czosnku, </div>
<div style="text-align: justify;">
- 2 limonki, </div>
<div style="text-align: justify;">
- ostra papryka (1 mała posiekana lub łyżeczka mielonej),</div>
<div style="text-align: justify;">
- pęczek świeżej kolendry,</div>
<div style="text-align: justify;">
- łyżeczka suszonej i rozdrobnionej trawy cytrynowej, </div>
<div style="text-align: justify;">
- 1 puszka (400 ml) mleczka kokosowego,</div>
<div style="text-align: justify;">
- sól i pieprz do smaku.</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Marchew i ziemniaki obieramy i kroimy w kostkę. Zalewamy je niewielką ilością wody i gotujemy do momentu aż będą miękkie.</div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgdVpatG-PYqDMkngXTqcD1CY2FNfXKp-OtLuRWZyIUDM3EHnlKr9mJeh2-1Cq4Cdjw5HfCRgrw4Q73-wqqhCYeOeOWIyacjNS8aKyGQ3P5O6IQfPenUUsTB82w24i4qCgQNha5iyz_GMIV/s1600/PB032459.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgdVpatG-PYqDMkngXTqcD1CY2FNfXKp-OtLuRWZyIUDM3EHnlKr9mJeh2-1Cq4Cdjw5HfCRgrw4Q73-wqqhCYeOeOWIyacjNS8aKyGQ3P5O6IQfPenUUsTB82w24i4qCgQNha5iyz_GMIV/s640/PB032459.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Kawałek imbiru (ok. 5 cm) obieramy ze skórki i kroimy na talarki lub w kostkę. Kawałki imbiru zalewamy wodą i zagotowujemy. Po kilku minutach wyjmujemy imbir. </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiD9gtaBl6o9SL7vw1_CjS0jFzQjYokuRcvgNY3UO3JxKyrwqh-qnC2ELUdBjzCWzUZZcuM-qdO0qcyT2HLowDf-zP_dCXTSfgEoMKpya9lRgUKfAEK6geqNjUaNFZXsG92hkkNG-tLtgWV/s1600/PB032461.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiD9gtaBl6o9SL7vw1_CjS0jFzQjYokuRcvgNY3UO3JxKyrwqh-qnC2ELUdBjzCWzUZZcuM-qdO0qcyT2HLowDf-zP_dCXTSfgEoMKpya9lRgUKfAEK6geqNjUaNFZXsG92hkkNG-tLtgWV/s640/PB032461.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Dynię obieramy i kroimy w kostkę.</div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjEPfA862kN7MyQrebSTznxBLCm2uif1BJd2g3STzn0ow9O0vUSvophDESfR6-aLDcUrBsKI9lb4J_oETN0cqqKsfURFwLLKnLp79CfBLKhBQEhgFCjx5XxZWKVYxnERZp1r3fdkqQJVmzr/s1600/PB032463.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjEPfA862kN7MyQrebSTznxBLCm2uif1BJd2g3STzn0ow9O0vUSvophDESfR6-aLDcUrBsKI9lb4J_oETN0cqqKsfURFwLLKnLp79CfBLKhBQEhgFCjx5XxZWKVYxnERZp1r3fdkqQJVmzr/s640/PB032463.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Wrzucamy ją do wody po imbirze i zagotowujemy. </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEggkiuv3lTZIGnVOu7HaPq-kd5kkOx5Fw4a-CZzf2Ya084XZ88B6-ifXVx0In8PYhXC5H_ZFlamBQi4kvy6xTEm6-RPcMx7axP41sCmzoFDIno1e63VLzkYvH15RUO6r45-uj-YdeC86e6n/s1600/PB032465.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEggkiuv3lTZIGnVOu7HaPq-kd5kkOx5Fw4a-CZzf2Ya084XZ88B6-ifXVx0In8PYhXC5H_ZFlamBQi4kvy6xTEm6-RPcMx7axP41sCmzoFDIno1e63VLzkYvH15RUO6r45-uj-YdeC86e6n/s640/PB032465.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Gdy jest już miękka przelewamy do garnka z dynią ugotowane ziemniaki i marchew. Następnie całość blendujemy. </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhwio_mlNpiBOmEh_TwwHM7GpX5n1qgbq1dXpkUjiWAw_oktLyG_fI3t8GEdfVEQpRZZ9FGSqczd6kbWgcIGyuvSOBQDlpjGc-p3InxNclR2N92NF1dmMoXgLe4-R47VbAr_DYaXA4EfjAh/s1600/PB032467.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhwio_mlNpiBOmEh_TwwHM7GpX5n1qgbq1dXpkUjiWAw_oktLyG_fI3t8GEdfVEQpRZZ9FGSqczd6kbWgcIGyuvSOBQDlpjGc-p3InxNclR2N92NF1dmMoXgLe4-R47VbAr_DYaXA4EfjAh/s640/PB032467.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Liście kolendry siekamy, podobnie czosnek. Ten ostatni solimy i pozostawiamy na desce na ok. 10 minut żeby puścił sok. Następnie kolendrę i czosnek dodajemy do zupy. </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg8kZ3CJTJp7gfm9woAqvv_kZQaqwRLVE0QEHwujCIqd__ozo1d-HIfDSfR1jDh0kJ0vwV4Vng9J4R0cTMfCRVffjkhLBUwNqtHHRFrIcAS2lySpfwl0fWsWXzQ9dw6Uod6NXIPqsJzRjBJ/s1600/PB032468.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg8kZ3CJTJp7gfm9woAqvv_kZQaqwRLVE0QEHwujCIqd__ozo1d-HIfDSfR1jDh0kJ0vwV4Vng9J4R0cTMfCRVffjkhLBUwNqtHHRFrIcAS2lySpfwl0fWsWXzQ9dw6Uod6NXIPqsJzRjBJ/s640/PB032468.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Do całości dodajemy mleczko kokosowe. Teraz czas na przyprawy. Z limonek wyciskamy sok i wlewamy do zupy. Doprawiamy świeżo mielonym pieprzem i solą. Zupę doprawiamy trawą cytrynową i ostrą papryką.</div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjuKd4GkbqkWFa7OXRqua8p2pMS7gcQ0BWL-G0f7egQBsNQtKKUjLUDY0WZ5SBQckwa7ap4THtqAvOfzUG07e-G11q2hNmFH1CljYYmexU4jjEaBN03KAYvUBbrYRR_RBX6ThZisMCDh8gT/s1600/PB032471.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjuKd4GkbqkWFa7OXRqua8p2pMS7gcQ0BWL-G0f7egQBsNQtKKUjLUDY0WZ5SBQckwa7ap4THtqAvOfzUG07e-G11q2hNmFH1CljYYmexU4jjEaBN03KAYvUBbrYRR_RBX6ThZisMCDh8gT/s640/PB032471.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Całość zagotowujemy i w razie potrzeby dodajemy jeszcze odrobiną soli i pieprzu. </div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Zupa gotowa! </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiro_dgC0qV3FbQBY2T_17FvJMeJpEU0_NkwcgK38M3FO7BSyeyAJhK4gm7Md4qYyZuRfG853NbOWh_ddYmZXrDpEVTge5JSoTR1kBLKUldJghHygjVDfqC9IsqlUbGYWWNOw6hirsHaRYz/s1600/PB032474.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiro_dgC0qV3FbQBY2T_17FvJMeJpEU0_NkwcgK38M3FO7BSyeyAJhK4gm7Md4qYyZuRfG853NbOWh_ddYmZXrDpEVTge5JSoTR1kBLKUldJghHygjVDfqC9IsqlUbGYWWNOw6hirsHaRYz/s640/PB032474.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
</div>
<div style="text-align: justify;">
Zupę można podawać z grzankami i startym serem. Można też obsmażyć kawałki piersi kurczaka, ułożyć je na talerzu i zalać zupą. Zamiast kurczaka polecam też krewetki! Jeśli lubicie dodajcie na talerz łyżkę kwaśnej śmietany. </div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Smacznego!</div>
Andrzej Zawadzkihttp://www.blogger.com/profile/04921214156956592263noreply@blogger.com4tag:blogger.com,1999:blog-6348837768016137922.post-45260731984996523882016-09-13T18:27:00.002+02:002016-09-13T18:27:31.799+02:00Ogórki z czosnkiem i papryką<div style="text-align: justify;">
Wiele osób zrobiło już różne przetwory z ogórków na zimę. Ale ogórki, szczególnie te śremskie, wciąż są dostępne na rynku. Dlatego tez dziś zapraszam na kolejny przepis ogórkowy. Tym razem będą to ogórki a la korniszony, z czosnkiem i ostrą papryką.</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div class="MsoNormal" style="text-align: justify;">
Do zrobienia takich ogórków będziemy potrzebować:</div>
<div class="MsoNormal" style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div class="MsoNormal" style="text-align: justify;">
- 5 kg małych ogórków śremskich lub gruntowych,</div>
<div class="MsoNormal" style="text-align: justify;">
- 30 ząbków czosnku,</div>
<div class="MsoNormal" style="text-align: justify;">
- 4 ostre papryki średniej wielkości. </div>
<div class="MsoNormal" style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div class="MsoNormal" style="text-align: justify;">
<u>Zalewa:</u></div>
<div class="MsoNormal" style="text-align: justify;">
- 1 litr octu spirytusowego 10%,</div>
<div class="MsoNormal" style="text-align: justify;">
- 1 litr octu jabłkowego, </div>
<div class="MsoNormal" style="text-align: justify;">
- 2 litry wody,</div>
<div class="MsoNormal" style="text-align: justify;">
- 30 ziaren ziela angielskiego,</div>
<div class="MsoNormal" style="text-align: justify;">
- 30 ziaren pieprzu czarnego,</div>
<div class="MsoNormal" style="text-align: justify;">
- 20 liści laurowych,</div>
<div class="MsoNormal" style="text-align: justify;">
- torebka gorczycy białej, </div>
<div class="MsoNormal" style="text-align: justify;">
- 12 łyżek cukru,</div>
<div class="MsoNormal" style="text-align: justify;">
- 10 łyżek soli.</div>
<div class="MsoNormal" style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div class="MsoNormal" style="text-align: justify;">
Ogórki myjemy, obcinamy im końcówki i ciasno układamy w wyparzonych uprzednio słoikach.</div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi09HEztCWJBLGalNFrINUbrbIwK05fSkPksY1l3MjJV3hUVcIhtsnWuD4iJkMWy9MDBMGNn5aqc7s5GqK7z-vCV7ZFYhrDBYq9NKEd2WVlKQsSCMmsoR4ixR80dM3VjbKgbTZUzXN94Y48/s1600/P9071065.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi09HEztCWJBLGalNFrINUbrbIwK05fSkPksY1l3MjJV3hUVcIhtsnWuD4iJkMWy9MDBMGNn5aqc7s5GqK7z-vCV7ZFYhrDBYq9NKEd2WVlKQsSCMmsoR4ixR80dM3VjbKgbTZUzXN94Y48/s640/P9071065.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
Z podanych składników przygotowujemy zalewę, którą należy zagotować.<br />
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjzHMy7saWKVJBc5DmS7COXfG8DEktQrSGa6tmRkWz4GU1EfED1IEtWSzqZlOuGNyMXz_qscXFYHJUcgbmipySmwaVRbV0rdBZrmtRryUskVsEz2n5b3qR6bE9HSvsutdg2swNZ31klwU75/s1600/P9071068.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjzHMy7saWKVJBc5DmS7COXfG8DEktQrSGa6tmRkWz4GU1EfED1IEtWSzqZlOuGNyMXz_qscXFYHJUcgbmipySmwaVRbV0rdBZrmtRryUskVsEz2n5b3qR6bE9HSvsutdg2swNZ31klwU75/s640/P9071068.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Do ogórków dokładamy czosnek, gorczycę i pokrojoną na kawałki ostrą paprykę. Uwaga, najlepiej kroić ją w rękawiczkach gumowych. </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjMWscHlBbfkMLZejXt2ob1UsKiHv-x0DHZ5Wee5QJMtxYMoAB-Ke0huiN14gguyp5_cik70yvkP-TTpwsrKKT482lKM3OMNDFRkKghmxLV5piEXuG4LFFmxBQyJYnXiaZwYPrcNmpdYAU7/s1600/P9071070.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjMWscHlBbfkMLZejXt2ob1UsKiHv-x0DHZ5Wee5QJMtxYMoAB-Ke0huiN14gguyp5_cik70yvkP-TTpwsrKKT482lKM3OMNDFRkKghmxLV5piEXuG4LFFmxBQyJYnXiaZwYPrcNmpdYAU7/s640/P9071070.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Do słoików wkładamy liście laurowe z zalewy, następnie gorącą zalewą uzupełniamy słoiki. </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgmie9N2vdm3ignxHUpEJj1z66WGL2f2WoK51PFG8csjNBS4SPla968lYNcrkk5xsEOssy12aXOPtZGjhAsXtUgtulO9M1uClEoW4t1jmgp9H-xguVnvXsoRLnIxV1rXpEmDXnKdJh-Iy8H/s1600/P9071072.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgmie9N2vdm3ignxHUpEJj1z66WGL2f2WoK51PFG8csjNBS4SPla968lYNcrkk5xsEOssy12aXOPtZGjhAsXtUgtulO9M1uClEoW4t1jmgp9H-xguVnvXsoRLnIxV1rXpEmDXnKdJh-Iy8H/s640/P9071072.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Zakręcamy je i pasteryzujemy przez ok. 10 minut. Słoiki studzimy do góry dnem. </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhI6DTKz4maRmtvKtWpVdB-Q3Nxcb-yXpXjvDTTWUT0zzxw7KowUI7r26eSttWBYCP0xmCMmCIo9ckDr-ohrEbREal9RZ1NlAKHDOQtx0qseIbiGcnVrsKsAj8LiIk5W4Puw9KweMfERWG0/s1600/P9071075.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhI6DTKz4maRmtvKtWpVdB-Q3Nxcb-yXpXjvDTTWUT0zzxw7KowUI7r26eSttWBYCP0xmCMmCIo9ckDr-ohrEbREal9RZ1NlAKHDOQtx0qseIbiGcnVrsKsAj8LiIk5W4Puw9KweMfERWG0/s640/P9071075.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Gdy słoiki wystygną odwracamy je, naklejamy karteczki z opisem i wynosimy do spiżarni lub tam, gdzie przechowujemy przetwory. U mnie to piwnica. Po kilku tygodniach ogórki idealnie przejdą smakiem zalewy, czosnku, papryki i gorczycy.</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Smacznego!</div>
Andrzej Zawadzkihttp://www.blogger.com/profile/04921214156956592263noreply@blogger.com5tag:blogger.com,1999:blog-6348837768016137922.post-41500332372485904662016-09-11T15:06:00.002+02:002016-09-11T15:06:34.712+02:00Ogórki w sosie musztardowym<div style="text-align: justify;">
Sezon na ogórki wciąż trwa. W ciągu kilku najbliższych dni przedstawię Wam parę przepisów na przetwory z tych warzyw. Dziś zaczynamy od ogórków w sosie musztardowym.</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Do ich przygotowania potrzebne będą:</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
- 2 kg ogórków śremskich,</div>
<div style="text-align: justify;">
- kilka liści laurowych,</div>
<div style="text-align: justify;">
- ziele angielskie,</div>
<div style="text-align: justify;">
- pół litra octu winnego,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 250 ml octu jabłkowego,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 250 ml octu spirytusowego,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 1 musztarda rosyjska,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 1/2 słoiczka musztardy delikatesowej,</div>
<div style="text-align: justify;">
- szklanka wody,</div>
<div style="text-align: justify;">
- sól. </div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Ogórki moczymy i oczyszczamy. Następnie kroimy kroimy je na ćwiartki i umieszczamy zlewie. Ogórki solimy i pozostawiamy je na ok. 4-6 godzin, tak żeby wyciekła z nich nadmiar wody.</div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhxgmbct72XYGf-zAbxT0xp74z7zxKS5AQyViCDyYQxFYqi8-cDx-u0OQ0f09wu0MQTIu76k6fXFcXesO4uzhoUIlf2AczINxKH1zjR_7qtgZona-0ZPZEvrXX8f1ZctldgqOSDFTiqfsBP/s1600/1.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhxgmbct72XYGf-zAbxT0xp74z7zxKS5AQyViCDyYQxFYqi8-cDx-u0OQ0f09wu0MQTIu76k6fXFcXesO4uzhoUIlf2AczINxKH1zjR_7qtgZona-0ZPZEvrXX8f1ZctldgqOSDFTiqfsBP/s640/1.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Po tym czasie ogórki nakładamy do słoików, na wierzch dodajemy po 1-2 liście laurowe i kilka ziaren ziela angielskiego. </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiajSW_x65EkOBjGmIGYGeza7XVR0NHTWQrMWGzacASSlyTbgudiDqnUZzNysotSEr-5rmYJBzB35_1hXaljBY7nqLV5aDnybNzXjd0GMd3sHbiOiFMifrgWpzn2gwjphoeMA081A5dtsfU/s1600/2.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiajSW_x65EkOBjGmIGYGeza7XVR0NHTWQrMWGzacASSlyTbgudiDqnUZzNysotSEr-5rmYJBzB35_1hXaljBY7nqLV5aDnybNzXjd0GMd3sHbiOiFMifrgWpzn2gwjphoeMA081A5dtsfU/s640/2.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Teraz czas na zalewę. Robimy ją z octów: winnego, jabłkowego i spirytusowego, musztard: rosyjskiej i delikatesowej oraz wody. </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgrmm8IWS9BPSEsL6MkKHj-knN6URFiPHp0PKiN_C-F5eyasGAbp43Nuo1hf7315lco9ChQnGva3kcWu9TOjw8w6RtYz19Qp2j00rjrR0rp4EFtH2F5DrMFfphxVsbkgb6c3CdzYR5a-xKK/s1600/3.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgrmm8IWS9BPSEsL6MkKHj-knN6URFiPHp0PKiN_C-F5eyasGAbp43Nuo1hf7315lco9ChQnGva3kcWu9TOjw8w6RtYz19Qp2j00rjrR0rp4EFtH2F5DrMFfphxVsbkgb6c3CdzYR5a-xKK/s640/3.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Zalewę zagotowujemy i kiedy troszkę ostygnie, ale wciąż jest gorąca zalewamy ją ogórki. Słoiki zakręcamy i pasteryzujemy przez ok. 10-15 minut. Następnie stawiamy je na godzinę do góry dnem. </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhYEBqPkirhkQoHNr9G6c0wmr3C0POxqRbjoj_Kl2L00PAAMJnP8ekqYc_mFixGRylS4QO2LGgboEHi49lCbv8zo7USSNufJRLbVV88AR_qhrQgQcFNuVGZ64ZBVRTyRnvQMlDYevvdKrbU/s1600/4.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhYEBqPkirhkQoHNr9G6c0wmr3C0POxqRbjoj_Kl2L00PAAMJnP8ekqYc_mFixGRylS4QO2LGgboEHi49lCbv8zo7USSNufJRLbVV88AR_qhrQgQcFNuVGZ64ZBVRTyRnvQMlDYevvdKrbU/s640/4.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Gdy wystygną odwracamy słoiki, naklejamy na wieczko karteczkę z opisem i wynosimy do spiżarmi. Po kilkunastu dniach będą już miały odpowiedni smak i można je będzie próbować.</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Smacznego!</div>
Andrzej Zawadzkihttp://www.blogger.com/profile/04921214156956592263noreply@blogger.com2tag:blogger.com,1999:blog-6348837768016137922.post-22740566286468588402016-08-07T22:01:00.002+02:002016-08-07T22:01:41.639+02:00Risotto a'la Andrzej<div style="text-align: justify;">
Ryż jest jednym z moich ulubionych dodatków do dań. Często bywa też ich bazą. Lubię ryż z różnymi sosami albo na słodko ze śmietaną, jabłkiem i cynamonem. Dziś jednak zapraszam Was na risotto w moim wykonaniu. Nie jest to oczywiście klasyczny przepis, ale starałem się w miarę trzymać oryginału. Zresztą nieważne... danie wyszło bardzo smaczne. </div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
A co nam będzie potrzebne do risotto a'la Andrzej?</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
- 200 g ryżu do risotto,</div>
<div style="text-align: justify;">
- pierś z kurczaka ok. 400 gram,</div>
<div style="text-align: justify;">
- pomidory świeże lub z puszki albo sos pomidorowy własnej roboty,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 1 pikantna papryczka,</div>
<div style="text-align: justify;">
- ok. 250 ml bulionu warzywnego lub rosołu,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 1 duża cebula, </div>
<div style="text-align: justify;">
- łyżka stołowa masła,</div>
<div style="text-align: justify;">
- świeża bazylia,</div>
<div style="text-align: justify;">
- sól i pieprz,</div>
<div style="text-align: justify;">
- masło klarowane lub olej do smażenia,</div>
<div style="text-align: justify;">
- olej do zamarynowania kurczaka,</div>
<div style="text-align: justify;">
- zioła do marynowania kurczaka (papryka ostra i słodka, pieprz, sól, oregano, majeranek).</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Pierś z kurczaka marynujemy i wstawiamy do lodówki, najlepiej na całą noc. </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgovJpP1WN_bm_-SHLluErM2IATAPRu4jV2ULmnc3Z1sDWp6qEoGJuFSd5jwFsNVhFaa6hDrLMfHXkBBZA-8KY1Un6bTvB0gpO2sr4pN4dHaJC0P8gF-LkgDQ9dZQXOteBqtPoIksUUUNp0/s1600/P7098241.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgovJpP1WN_bm_-SHLluErM2IATAPRu4jV2ULmnc3Z1sDWp6qEoGJuFSd5jwFsNVhFaa6hDrLMfHXkBBZA-8KY1Un6bTvB0gpO2sr4pN4dHaJC0P8gF-LkgDQ9dZQXOteBqtPoIksUUUNp0/s640/P7098241.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Cebulę szatkujemy i podsmażamy na maśle klarowanym lub na oleju. Smażymy do zeszklenia. </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgmD9UwPJpH5t1tp7nrKF1q9rC37TlC2KmjsSDkaa1llpC6pKvdOQeeNiRIE0tMor-JdpzcvqjSVHSVep2t2hYURtWaHMl3pzH46o1qNLRdtIqQ2vmeCEqL8ok8b-dmslJIC9atJWPaDDvr/s1600/P7098239.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgmD9UwPJpH5t1tp7nrKF1q9rC37TlC2KmjsSDkaa1llpC6pKvdOQeeNiRIE0tMor-JdpzcvqjSVHSVep2t2hYURtWaHMl3pzH46o1qNLRdtIqQ2vmeCEqL8ok8b-dmslJIC9atJWPaDDvr/s640/P7098239.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Pierś z kurczaka kroimy w średniej wielkości kostkę, dodajemy na patelnię i podsmażamy.</div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiGB0pYZucLopMpBan0tCqXQT8LY1jZiq4OQcH7CNR-NIrI_zICqoW7FmuwWBqzJoe_93dUkGQ1gjQj31_s2ZnzmRMBqIMAa2BaxSR9D7o1XTqXyE90nkv5WRU3UG059PlkVFf3t81-GisG/s1600/P7098242.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiGB0pYZucLopMpBan0tCqXQT8LY1jZiq4OQcH7CNR-NIrI_zICqoW7FmuwWBqzJoe_93dUkGQ1gjQj31_s2ZnzmRMBqIMAa2BaxSR9D7o1XTqXyE90nkv5WRU3UG059PlkVFf3t81-GisG/s640/P7098242.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Na patelnię dodajemy poszatkowaną ostrą papryczkę. </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg_niuKVLWJoFLpolRQYliSjzsLa-0evc2aBzk5i1VrgeNCmarukgXCZGWc2pg3XO1NPj9CztLbHjt2b5ntK1R8PQHeyIGTd8AK9Knxnv41ryeatZChEWrWEIXPNAM58sbWXOuBKr89hM7y/s1600/P7098244.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg_niuKVLWJoFLpolRQYliSjzsLa-0evc2aBzk5i1VrgeNCmarukgXCZGWc2pg3XO1NPj9CztLbHjt2b5ntK1R8PQHeyIGTd8AK9Knxnv41ryeatZChEWrWEIXPNAM58sbWXOuBKr89hM7y/s640/P7098244.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Wlewamy część bulionu i całość zagotowujemy. Gdy sos zacznie wrzeć dosypujemy ryż i wszystko dokładnie mieszamy. </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEisQr6tD8lXgTLetVQ9wbZAiCZV8HtAEcrF2S8tQgI_dsOuGAT-1W7pNEXvO3ahlrYcAQnAUlceM3g29tOx_gBFRC_6WB5GgMxgoR9RwddiVdd1ijFO9rcnRPKpdaUhtITYP2vL6wezXgmD/s1600/P7098245.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEisQr6tD8lXgTLetVQ9wbZAiCZV8HtAEcrF2S8tQgI_dsOuGAT-1W7pNEXvO3ahlrYcAQnAUlceM3g29tOx_gBFRC_6WB5GgMxgoR9RwddiVdd1ijFO9rcnRPKpdaUhtITYP2vL6wezXgmD/s640/P7098245.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Gdy ryż wchłonie bulion dodajemy pomidory. Ja użyłem sosu pomidorowego produkcji mojej mamy. Jeśli chcecie użyć świeżych pomidorów nie zapomnijcie pozbawić ich nadmiaru wody z gniazd nasiennych. Gdy sos się zredukuje dodajemy resztę bulionu i nadal redukujemy na wolnym ogniu.</div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgHcYu5AVz7XYz5N5qlS-WazxeF8-o01MZhPu0JYt4FdU7L_5Kp1RLSSopjCWAtJqmrK6fkcdbwwq7FLj17JMyfLdF7rubTRaGHWlGE8_VkQC3omOM_N78ySDdZQo7MUfuW3U8RG__rm_ox/s1600/P7098246.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgHcYu5AVz7XYz5N5qlS-WazxeF8-o01MZhPu0JYt4FdU7L_5Kp1RLSSopjCWAtJqmrK6fkcdbwwq7FLj17JMyfLdF7rubTRaGHWlGE8_VkQC3omOM_N78ySDdZQo7MUfuW3U8RG__rm_ox/s640/P7098246.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Ryż po pewnym czasie wchłonie bulion, a dzięki gotowaniu sos się zredukuje. Dodajemy wtedy łyżkę masła oraz świeżą bazylię. Całość mieszamy i przekładamy na talerze.</div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiGi4C-GrBspCXFr1uBWq1pY0nDxD-9Gw3zN00nl_dSAY5sLNLQZmZ0ZQqnev5RR6eb3ZWsUUA3gOdOTbjirBSXS-5HXJKqcxcOEPjjChmimdz6fJ0uxJbh_NaCh2amtOJGdluInb8FtBzW/s1600/P7098247.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiGi4C-GrBspCXFr1uBWq1pY0nDxD-9Gw3zN00nl_dSAY5sLNLQZmZ0ZQqnev5RR6eb3ZWsUUA3gOdOTbjirBSXS-5HXJKqcxcOEPjjChmimdz6fJ0uxJbh_NaCh2amtOJGdluInb8FtBzW/s640/P7098247.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
Danie posypujemy tartym serem dojrzewającym i dekorujemy liśćmi świeżej bazylii.<br />
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjQ2LtnRrrEFEU_m1aMrxKk3VVEcrPsqyBz0M7l7FANtAG7MSZCo_7yEwrqcC44CTHl_swFZnV6plLw7-R6JApxQfNF7P2M90d0NOC42rdrTP3wD7QhbNIf9MQeXHpIpvDlfSk8GpSFjGOp/s1600/P7098248.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjQ2LtnRrrEFEU_m1aMrxKk3VVEcrPsqyBz0M7l7FANtAG7MSZCo_7yEwrqcC44CTHl_swFZnV6plLw7-R6JApxQfNF7P2M90d0NOC42rdrTP3wD7QhbNIf9MQeXHpIpvDlfSk8GpSFjGOp/s640/P7098248.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
Smacznego!Andrzej Zawadzkihttp://www.blogger.com/profile/04921214156956592263noreply@blogger.com6tag:blogger.com,1999:blog-6348837768016137922.post-69629363837356802052016-07-29T11:07:00.004+02:002016-07-29T11:07:46.091+02:00Sok malinowy 2016<div style="text-align: justify;">
Lato, owoce... przetwory. To dosyć logiczny ciąg wyrazów. W tym roku owoce są dosyć drogie, ale przecież nie oznacza to, że należy zrezygnować z różnych dżemów, soków czy konfitur. Od wielu dni na targowiskach królują maliny. Tegoroczny sok malinowy zrobiłem troszkę inaczej niż rok czy dwa lata temu. Oto przepis!</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
5 kg malin przesypujemy do sokownika. Owoce zasypujemy ok. 1.5 kg cukru. </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhyiTwrgaT6bKEwNZDPrQIZLNuPE1A8NLyDcx4O9Zo3rf0jDNg03tL0XPqi1FUZz_gjRKHCjwCvgZndg3SuZ3TuhIQo799OWoRic6obz6dL5xAzR3zXcwQE1ByPbijb_d2pNQws-2Hlm-nN/s1600/1.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhyiTwrgaT6bKEwNZDPrQIZLNuPE1A8NLyDcx4O9Zo3rf0jDNg03tL0XPqi1FUZz_gjRKHCjwCvgZndg3SuZ3TuhIQo799OWoRic6obz6dL5xAzR3zXcwQE1ByPbijb_d2pNQws-2Hlm-nN/s640/1.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
Włączamy gaz. Nie zapomnijcie wlać wodę do dolnego pojemnika sokownika.<br />
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjgBkxHydbLD3hBzlPbHRL6a1xgH8QagqiJHDDLwZQAs3PHR0kUBm8rCJTizY6o4RsXvxdL1sT09bvMcAh5cq1h9Z86Rb_9RXXkEm7XXimLHKznBC-X42VPSOo3NJf5rkSHNZnagLhdffIS/s1600/2.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjgBkxHydbLD3hBzlPbHRL6a1xgH8QagqiJHDDLwZQAs3PHR0kUBm8rCJTizY6o4RsXvxdL1sT09bvMcAh5cq1h9Z86Rb_9RXXkEm7XXimLHKznBC-X42VPSOo3NJf5rkSHNZnagLhdffIS/s640/2.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Do malin dodajemy świeżo wyciśnięty sok z połówki cytryny. Owoce co jakiś czas mieszamy. Pod wpływem pary wodnej i cukru maliny szybko puszczają dużą ilość soku. </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhNzhL5OAhVfkel5-f2Zrrihq6rFfUonpNPcpixgW12r4dq3E5vHQdiRtkVClJjjbfcUz2MtQ6wnaXfaK4wrbhX6XToZpU7yg0g6SXBcpwahPPhZ5hUO9-wvCVegqgkIFtbIJHtZFC_M8eW/s1600/3.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhNzhL5OAhVfkel5-f2Zrrihq6rFfUonpNPcpixgW12r4dq3E5vHQdiRtkVClJjjbfcUz2MtQ6wnaXfaK4wrbhX6XToZpU7yg0g6SXBcpwahPPhZ5hUO9-wvCVegqgkIFtbIJHtZFC_M8eW/s640/3.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Co jakiś czas spuszczamy zgromadzony w środkowym naczyniu sok. Filtrujemy go przez gęsto sito lub gazę tak, aby pozbyć się pestek. Jeżeli pozostaną one w soku mogą być przyczyną pojawiania się pleśni w butelkach z sokiem. </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiGeKzTygGHBAUc40cp63r5Bjk7drDobyh-CDgyN1Txi3LzJ4dr1g6kJJs2gdUKMbWaF_tMUOdNoxQCi8RvozIuraeA3J7r8NVO49nsMZ5RbNIxYiThJZUR9z1wZwCBjMUVipUEPHMMYASm/s1600/4.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="478" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiGeKzTygGHBAUc40cp63r5Bjk7drDobyh-CDgyN1Txi3LzJ4dr1g6kJJs2gdUKMbWaF_tMUOdNoxQCi8RvozIuraeA3J7r8NVO49nsMZ5RbNIxYiThJZUR9z1wZwCBjMUVipUEPHMMYASm/s640/4.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Czysty sok zagotowujemy. W razie potrzeby można go dosłodzić ale raczej nie polecałbym tego. </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiJduoMfjCCzFpa1w2AMxYKj2D5WJIHaJoswHNifp-5EsPB92V6xyu2n8MftmD_ddRYDvWlf6Phon0Gfe-GmUKFGMVHJWSOsVN35ncquUUAeaD9Ko71Axpz3WgzrUYd-R2yB0JdW4-iz4cc/s1600/5.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiJduoMfjCCzFpa1w2AMxYKj2D5WJIHaJoswHNifp-5EsPB92V6xyu2n8MftmD_ddRYDvWlf6Phon0Gfe-GmUKFGMVHJWSOsVN35ncquUUAeaD9Ko71Axpz3WgzrUYd-R2yB0JdW4-iz4cc/s640/5.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Gotujący się sok przelewamy do butelek. Pamiętajcie, że muszą być one dobrze umyte, wyparzone i osuszone. Powinny być to butelki hermetyczne i szczelne! Gumki stanowiące uszczelkę pomiędzy butelką a korkiem dobrze jest przetrzeć spirytusem!</div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiMpHEChaT_8HHBiGAhxNXObz2lG3HLzPu3n2LkwP4pxMmO6EHHrGt4HwaNeQZKSIYtwufHxtQoFFSk64vtSmbpQ9a6RAt-Xbkahpg-85ke5jhiuSxvzgkP5fgHiDSyD7g9BOvw93GlvK69/s1600/6.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiMpHEChaT_8HHBiGAhxNXObz2lG3HLzPu3n2LkwP4pxMmO6EHHrGt4HwaNeQZKSIYtwufHxtQoFFSk64vtSmbpQ9a6RAt-Xbkahpg-85ke5jhiuSxvzgkP5fgHiDSyD7g9BOvw93GlvK69/s640/6.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Sok jest przepyszny. Zimą będzie doskonałym dodatkiem do herbat albo bazą do napoju malinowego.</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Smacznego!</div>
Andrzej Zawadzkihttp://www.blogger.com/profile/04921214156956592263noreply@blogger.com5tag:blogger.com,1999:blog-6348837768016137922.post-79286330348129775182016-07-27T17:34:00.002+02:002016-07-27T17:34:46.060+02:00Dżem truskawkowo-agrestowy<div style="text-align: justify;">
Lipiec to doskonały moment na robienie różnego rodzaju przetworów. Należą do nich m.in. dżemy, które potem zimą chętnie spożywamy. Najlepsze są te z owoców z własnej uprawy. U moich rodziców rośnie krzew agrestu. W tym roku miał bardzo dużo owoców. Dlatego tez część z nich zerwałem i zrobiłem dżem truskawkowo-agrestowy. niestety truskawki pochodzą z targowiska. Do zrobienia pysznego dżemu potrzebne nam będą:</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
- 2 kg truskawek,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 2 kg agrestu,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 0,5 kg cukru,<br />
-sok z 1/2 cytryny, </div>
<div style="text-align: justify;">
- 1 torebka proszku żelującego.</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Agrest namaczamy i oczyszczamy z szypułek i resztek kwiatu. To chyba najgorsza z prac, jaką trzeba wykonać przy robieniu tego dżemu. Truskawki obieramy, myjemy i kroimy na spore kawałki. Mniejsze kroimy tylko na pół, a te zupełnie malutkie pozostawiamy w całości. Umyte owoce wkładamy do dużego garnka.</div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiquWMsyMvSokgtkq75mcLfAzaJqGLf_d92Uam_Azx5mQwPF3PO1gUFujLH0Ra4pfdWMfANDbr1quojvgRH-pQmPLHmsDEIptmG69B0UCUG_DX50AmKe0foaP4wwRL5QSpEhWISrwLM5x5K/s1600/P7068052.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiquWMsyMvSokgtkq75mcLfAzaJqGLf_d92Uam_Azx5mQwPF3PO1gUFujLH0Ra4pfdWMfANDbr1quojvgRH-pQmPLHmsDEIptmG69B0UCUG_DX50AmKe0foaP4wwRL5QSpEhWISrwLM5x5K/s640/P7068052.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Zasypujemy je cukrem, dodajemy sok z cytryny i dokładnie mieszamy. Włączamy gaz i dalej delikatnie mieszamy, tak aby owoce zbytnio nie popękały i się nie rozpadły.Gdy uzyskamy już odpowiednią masę dosypujemy proszek żelujący. </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh0sg5rQxpTWUDV7yFt8XKFaQ96lqyU-pPmfNuVa-cVYZCloz3QkoxXw8BJTBdP-ArWj5oo36zIomoy_NmiFqn4xQnddAepv0S6Y2f6ThNIQ_3lhFLJvVsG_Z2Hxie5tSUmx3pA_BjVlxYB/s1600/P7068053.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh0sg5rQxpTWUDV7yFt8XKFaQ96lqyU-pPmfNuVa-cVYZCloz3QkoxXw8BJTBdP-ArWj5oo36zIomoy_NmiFqn4xQnddAepv0S6Y2f6ThNIQ_3lhFLJvVsG_Z2Hxie5tSUmx3pA_BjVlxYB/s640/P7068053.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Masę owocową doprowadzamy do wrzenia i gotujemy przez ok. 2-3 minuty. Następnie wyłączamy gaz i całość mieszamy aż do momentu gdy piana powstała na owocach w procesie gotowania całkowicie zniknie. </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjMDK_eYWR0dgkSTju8iDP_0bGsOaU9KmX5hPYPxDpEMW1KgN58NL271YsOMnPvhfb9Qjwe4OUqRM4SLNB8WNybTpK1Vo-JG3QEhXxk9jZxkV5mi8qg_gKx-dNNFM3wUPFlaUIjj8KdTinY/s1600/P7068083.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjMDK_eYWR0dgkSTju8iDP_0bGsOaU9KmX5hPYPxDpEMW1KgN58NL271YsOMnPvhfb9Qjwe4OUqRM4SLNB8WNybTpK1Vo-JG3QEhXxk9jZxkV5mi8qg_gKx-dNNFM3wUPFlaUIjj8KdTinY/s640/P7068083.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Gorący dżem przekładamy do uprzednio umytych i wyparzonych słoików. Po zakręceniu słoiki ustawiamy do góry dnem. Dzięki temu słoiki się zamkną.</div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjshKi2vA4L72ikF62nzsMTb6URDOLk1pif7qoiDmGOZ1sL-CmPGtuREXxsG61sWNHXvaxJW_LNXNdIKm1-oGhYsVv5RqEywxO6ETzHbMGEHl6xtCqEB19Esxw0CZgqtd6ERYZyG4-coh0-/s1600/P7068087.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjshKi2vA4L72ikF62nzsMTb6URDOLk1pif7qoiDmGOZ1sL-CmPGtuREXxsG61sWNHXvaxJW_LNXNdIKm1-oGhYsVv5RqEywxO6ETzHbMGEHl6xtCqEB19Esxw0CZgqtd6ERYZyG4-coh0-/s640/P7068087.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
Po ok. godzinie możemy przestawić słoiki wieczkiem do góry.<br />
<br />
Dżem gotowy. Smacznego!Andrzej Zawadzkihttp://www.blogger.com/profile/04921214156956592263noreply@blogger.com2tag:blogger.com,1999:blog-6348837768016137922.post-70993150568641111182016-07-22T10:15:00.000+02:002016-07-22T10:15:39.520+02:00Zupa kokosowa z krewetkami<div style="text-align: justify;">
Niecałe dwa lata temu podawałem Wam przepis na moją wersję tajskiej zupy kokosowej z kurczakiem. Dziś nadszedł czas na temat kolejnej wariacji z mlekiem kokosowym. Tym razem będzie to troszkę inna wersja zupy, podawana z makaronem tajskim, krewetkami i kiełkami. Ja co prawda użyłem krewetek koktajlowych, ale można też dodać krewetki tygrysie. Zrobicie niemi większe wrażenie!</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Do przygotowania zupy potrzebować będziemy:</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
- ok. 500 ml rosołu,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 2 puszki mleka kokosowego,</div>
<div style="text-align: justify;">
- ostrą papryczkę chili,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 2 ząbki czosnku,</div>
<div style="text-align: justify;">
- kawałek imbiru, </div>
<div style="text-align: justify;">
- 1 łyżeczka kminu rzymskiego,</div>
<div style="text-align: justify;">
- otarta suszona kurkuma (1 łyżeczka),</div>
<div style="text-align: justify;">
- trawa cytrynowa świeża lub suszona (1 łyżeczka),</div>
<div style="text-align: justify;">
- ostrą paprykę w proszku, pieprz i sól (do smaku),</div>
<div style="text-align: justify;">
- 250 g krewetek, </div>
<div style="text-align: justify;">
- odrobina sosu rybnego ale sojowy też może być, </div>
<div style="text-align: justify;">
- sok z 1 limetki,</div>
<div style="text-align: justify;">
- kiełki brokuła lub fasoli mung.</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Do rosołu dodajemy całe mleko kokosowe.</div>
<br />
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgJEjFVPZs5zLlZ3aFPzOwXzxEdfDo_uqyfN9RwFpJkIN8IlmejhWjrN2ziArg06xY-F4fgkwTkzJFz2XhFq4osPbC3vW05cY9HfRtlne3Oep3vKSoJR7Hs01anglwebc3EWCOBZev8EMeG/s1600/P7168681.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgJEjFVPZs5zLlZ3aFPzOwXzxEdfDo_uqyfN9RwFpJkIN8IlmejhWjrN2ziArg06xY-F4fgkwTkzJFz2XhFq4osPbC3vW05cY9HfRtlne3Oep3vKSoJR7Hs01anglwebc3EWCOBZev8EMeG/s640/P7168681.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
Następnie drobno szatkujemy papryczkę i imbir. Pomoże nam w tym bardzo ostry nóż Fiskars.<br />
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh4hGX7faSEI1WIW_5TGL9hduGSUhFT6U_l6RAdhLDB018kFvIRniHEuqbKOb8yWjMZ-td8RNgthMrJcsPF2ZIFkzUMu2eT5_gne-NToawigAFRjMcjOn_Outjz1wXaxfl5ScwgPKhW_WA_/s1600/P7168682.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEh4hGX7faSEI1WIW_5TGL9hduGSUhFT6U_l6RAdhLDB018kFvIRniHEuqbKOb8yWjMZ-td8RNgthMrJcsPF2ZIFkzUMu2eT5_gne-NToawigAFRjMcjOn_Outjz1wXaxfl5ScwgPKhW_WA_/s640/P7168682.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhX-rYdEq2ihMw0h_uLGJMg29o2diAWQdWr8x1WYuyu9XpDFCSdwmjx_KPTLLLXMT1kpl_QN5F5xtn9innvtAq8fzfGAWoGb7a7tYzGX_kPOpgICjdh5LWFAnOkyLxk0bc6WI07oaLF9SfL/s1600/P7168683.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhX-rYdEq2ihMw0h_uLGJMg29o2diAWQdWr8x1WYuyu9XpDFCSdwmjx_KPTLLLXMT1kpl_QN5F5xtn9innvtAq8fzfGAWoGb7a7tYzGX_kPOpgICjdh5LWFAnOkyLxk0bc6WI07oaLF9SfL/s640/P7168683.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
W moździerzu rozbijamy łyżeczkę do herbaty kminu rzymskiego.<br />
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgmNKLV3pPK3V3YiFAJiTO9JpnSRwR82lkkjLhd4mt5cTh_i8N7U3RFtxEn5dr2EaHeP2v1-weGC3Cejf2mEC90DKdpU9usVUrPfK6R9uSmSJx_uWipcWAG7EuaLHKSbOjXdVoHFWzePc7t/s1600/P7168684.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgmNKLV3pPK3V3YiFAJiTO9JpnSRwR82lkkjLhd4mt5cTh_i8N7U3RFtxEn5dr2EaHeP2v1-weGC3Cejf2mEC90DKdpU9usVUrPfK6R9uSmSJx_uWipcWAG7EuaLHKSbOjXdVoHFWzePc7t/s640/P7168684.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Rozdrobniony imbir, chilli oraz wszystkie przyprawy wraz z sokiem z limetki dodajemy do zupy. Przez praskę przeciskamy czosnek i również dodajemy go do wywaru. Mieszając podgrzewamy zupę. W międzyczasie zagotowujemy makaron i przekładamy go po odlaniu na talerze. Do zupy w tym czasie wsypujemy umyte krewetki. Nie muszą się długo gotować.</div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhvUikBaTZ2c2cZgxkwn3NF7InufapVxyqbLA-ErfDhpD-MSkQVrTkPT5W9lOF1cJogw1N9PfJonpHbK7ZDFymt_A93sEO8hahGMVhc6mgydgl9FY7ZaJjNP96zx_qRCsRp58x_1k5Tkada/s1600/P7168685.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhvUikBaTZ2c2cZgxkwn3NF7InufapVxyqbLA-ErfDhpD-MSkQVrTkPT5W9lOF1cJogw1N9PfJonpHbK7ZDFymt_A93sEO8hahGMVhc6mgydgl9FY7ZaJjNP96zx_qRCsRp58x_1k5Tkada/s640/P7168685.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Zupę z krewetkami przelewamy na talerze z makaronem. Całość dekorujemy kiełkami brokuła lub fasoli mung. Zupa była tak smaczna, że na początku zapomniałem zrobić jej zdjęcie. Dopiero po kilku łyżkach przypomniało mi się, że powinienem ją sfotografować.</div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgpFYTUUSXftlhWgX1dEgMibDAUKMgEA0GIkrgyev16_5KJAKhfaqGbJ_NZP0vT3EbNWrbnN5cE4U7Od5mIU3pTKGoJYayMJXngIfR1a51OV03X84BaVPP509PpK8Jg2McbBeCseGjJVzuX/s1600/P7178691.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgpFYTUUSXftlhWgX1dEgMibDAUKMgEA0GIkrgyev16_5KJAKhfaqGbJ_NZP0vT3EbNWrbnN5cE4U7Od5mIU3pTKGoJYayMJXngIfR1a51OV03X84BaVPP509PpK8Jg2McbBeCseGjJVzuX/s640/P7178691.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
Smacznego!Andrzej Zawadzkihttp://www.blogger.com/profile/04921214156956592263noreply@blogger.com4tag:blogger.com,1999:blog-6348837768016137922.post-70073419751326444682016-07-07T11:05:00.003+02:002016-07-07T11:05:52.117+02:00Pyszne ale niezbyt dietetyczne śniadanie<div style="text-align: justify;">
W kalendarzu lipiec a za oknami październik. O 07.00 rano było 13 stopni. Teraz jest 15 ale wciąż trochę pada. Kiedy jest taka pogoda zawsze rano chce mi się zjeść coś bardziej treściwego niż zwykle. Tak też było dzisiaj. Może moje śniadanie nie było zbyt dietetyczne, ale za to bardzo smaczne! Do tego dodało mi energii. Pamiętajcie, że śniadanie może być treściwe. Mamy cały dzień na spalenie tego, co rano zjedliśmy.Zresztą nie bez kozery istnieją powiedzenia takie jak "Śniadanie zjedz sam, obiadem podziel się z przyjacielem, a kolację oddaj wrogowi" czy "Śniadanie jedz jak król, obiad jak książę, a kolację jak żebrak". No to ja dziś faktycznie zjadłem jak król!</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
A co to było? Trzy tosty posmarowane masłem, z kruchą sałatą z ogródka rodziców. Na dwóch tostach pojawiły się dosyć niezdrowe wędliny: kurczak w galarecie oraz przysmak żołnierski. Do tego ser żółty i ogórki kiszone własnej roboty. Na trzecim toście na sałacie zagościło jajko sadzone na szynce. <br />Żółtko troszkę za bardzo się ścięło. Ale to nic. I tak było smaczne.</div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgo3g43O3XqZrh45lHMxftSwYbkUUjgPW2fP6dBT8XgdLW3YfzKOw7qWcBKtCJQ4WEXdU5B_4KAWUYkpTX1S_mTAxaj8knyEpcAYjl_lcjKO0Z2oJrwsMhFU7bF1oOkdilg7Jm0iCdFhOoo/s1600/P7068049.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgo3g43O3XqZrh45lHMxftSwYbkUUjgPW2fP6dBT8XgdLW3YfzKOw7qWcBKtCJQ4WEXdU5B_4KAWUYkpTX1S_mTAxaj8knyEpcAYjl_lcjKO0Z2oJrwsMhFU7bF1oOkdilg7Jm0iCdFhOoo/s640/P7068049.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Tostom towarzyszyły pomidory z dużą ilością cebulki, rzodkiewka oraz jajko na miękko. Do tego herbata. Było pysznie czego i Wam życzę!</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Smacznego!</div>
Andrzej Zawadzkihttp://www.blogger.com/profile/04921214156956592263noreply@blogger.com4tag:blogger.com,1999:blog-6348837768016137922.post-86376784573061477012016-05-26T19:15:00.003+02:002016-05-26T19:15:46.955+02:00Ciasto bananowo-jabłkowe<div style="text-align: justify;">
Od bardzo dawna nie publikowałem żadnego przepisu na moim kuchennym blogu. Nie dlatego, że nic nie gotowałem ale głównie przez brak czasu. Praca, trochę wyjazdów... to wszystko spowodowało, że mój blog kulinarny zszedł na drugi... a nawet dziesiąty plan. Teraz tego czasu będę miał miejmy nadzieję troszkę więcej i tym samy częściej będę tu coś zamieszczał. Na osłodę tej długiej przerwy dziś zaprezentuję Wam przepis na cisto bananowo-jabłkowe.</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Składniki:</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
- 2-3 bardzo dojrzałe banany,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 2 jabłka,</div>
<div style="text-align: justify;">
- szklanka mąki,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 1 jajko,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 60 g masła,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 1/5 szklanki śmietany 18% (opcjonalnie), </div>
<div style="text-align: justify;">
- łyżeczka proszku do pieczenia,</div>
<div style="text-align: justify;">
- sok z połówki niedużej cytryny,</div>
<div style="text-align: justify;">
- szczypta soli (ok. 1/6 łyżeczki),</div>
<div style="text-align: justify;">
- cukier puder do posypania ciasta, </div>
<div style="text-align: justify;">
- masło i bułka tarta do nasmarowania blachy.</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Mąkę przesiewamy przez drobne sitko i dodajemy do niej proszek do pieczenia.</div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEimb-gxlZ_yOi-zoeJDBHiDzmZOHVl5UMZNq9JZOELzv5I8CEBAHDvS18FzA8yc8IYAVG2ynWf1g-o77cVh9tSZOheCaP4yocilzJxYrH8CIWPPksSLPMlH0zDVBOOIPM5lkK0y9pd88DgP/s1600/P1061422.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEimb-gxlZ_yOi-zoeJDBHiDzmZOHVl5UMZNq9JZOELzv5I8CEBAHDvS18FzA8yc8IYAVG2ynWf1g-o77cVh9tSZOheCaP4yocilzJxYrH8CIWPPksSLPMlH0zDVBOOIPM5lkK0y9pd88DgP/s640/P1061422.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
Banany kroimy na kawałki i rozgniatamy widelcem.<br />
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEin4XLr0MTtn1dOWBhVjbN6BWvgs7uDZVAdt5aB8_tG6YAyqtDjNgfKg4Ryp9dBee-hRturdc45m6quWYkrribgJNs2NaKTj457Jz4s68PwlIEwwPwcgd52Lur9tlr2djvU0E5KCWu_D6RJ/s1600/P1061423.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEin4XLr0MTtn1dOWBhVjbN6BWvgs7uDZVAdt5aB8_tG6YAyqtDjNgfKg4Ryp9dBee-hRturdc45m6quWYkrribgJNs2NaKTj457Jz4s68PwlIEwwPwcgd52Lur9tlr2djvU0E5KCWu_D6RJ/s640/P1061423.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Jabłka obieramy i kroimy na średniej wielkości kostkę. Skrapiamy je sokiem z cytryny żeby nie zrobiły się ciemne. </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEilbUxwdAXnz7qeuUxgKw7JA3kLSPTpB4AkF2E-hjlL7FivE_I6o1BP3Kvpvp5gtpBCptuRpe6k0ebGmGZrjBtRzwXKz3sOVb1AKrQNrXhGCOUNFfDij6EvgjJMl_SYft5A7tU90HgYTeu_/s1600/P1061424.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEilbUxwdAXnz7qeuUxgKw7JA3kLSPTpB4AkF2E-hjlL7FivE_I6o1BP3Kvpvp5gtpBCptuRpe6k0ebGmGZrjBtRzwXKz3sOVb1AKrQNrXhGCOUNFfDij6EvgjJMl_SYft5A7tU90HgYTeu_/s640/P1061424.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
Masło rozpuszczamy i dodajemy do pogniecionych bananów. Dodajemy także jajko. Wszystko razem dokładnie mieszamy.<br />
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiDeGn0tdxdr1eBrHzpxpeb_qQNqdArNXGyZX0dgS_0x1IGw59Z3QplKHp4OxReh0Nj2GlVEZR2IzPxe0B9ED0Na1UiIjmTMk0iNMZ2noCNkvsZ86b5RYky5X0aI51LLWw-BPhKPers_Nfp/s1600/P1061426.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiDeGn0tdxdr1eBrHzpxpeb_qQNqdArNXGyZX0dgS_0x1IGw59Z3QplKHp4OxReh0Nj2GlVEZR2IzPxe0B9ED0Na1UiIjmTMk0iNMZ2noCNkvsZ86b5RYky5X0aI51LLWw-BPhKPers_Nfp/s640/P1061426.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhpMxD9Xv-wmUp20zJIWpkn1f6SoC_gn2hfCXQvxAF5nCF0s5LYauJWJRcO27MWacaLzWkuQHLpx-J8Nq1Ji_xpiLfaoFI_0LyKipcAnjq3hfZMP8dZtB2K1JqfFkimTV3hvXpGzgrUfbqU/s1600/P1061428.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhpMxD9Xv-wmUp20zJIWpkn1f6SoC_gn2hfCXQvxAF5nCF0s5LYauJWJRcO27MWacaLzWkuQHLpx-J8Nq1Ji_xpiLfaoFI_0LyKipcAnjq3hfZMP8dZtB2K1JqfFkimTV3hvXpGzgrUfbqU/s640/P1061428.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Następnie masę przelewamy do miski z mąką. Wszystko razem dokładnie mieszamy na gładką masę. W tym momencie możemy dodać również śmietanę, ale nie jest to konieczne. </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhKmL6KTlfibxVuzdO7umVMm7yrIFl7erPnjQdpAdVeUhKhhasqqTztxWCV4gMAVyCu8kXgxzbBqofa8Ak-OnwoMNQL4NFrtFNDICPi91zDiD07Qkc3K5LjT-kB7Bew5S32as8EzDCxgAe_/s1600/P1061429.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhKmL6KTlfibxVuzdO7umVMm7yrIFl7erPnjQdpAdVeUhKhhasqqTztxWCV4gMAVyCu8kXgxzbBqofa8Ak-OnwoMNQL4NFrtFNDICPi91zDiD07Qkc3K5LjT-kB7Bew5S32as8EzDCxgAe_/s640/P1061429.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
Teraz czas na dodanie pokrojonych jabłek.<br />
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhjFchxmmViGaWU7tLfv8ftwQKt8NlKr5Nlzf6CrZY010Vk6gt-eyxiFs-o7bihj35B6M_d-YIbxiZcova6h5Hwpm3a8_9s5Uwhcwx3r2Bb7S-efQS_H-1XPlEwB3OsiSjngnw6WnN8_wSC/s1600/P1061430.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhjFchxmmViGaWU7tLfv8ftwQKt8NlKr5Nlzf6CrZY010Vk6gt-eyxiFs-o7bihj35B6M_d-YIbxiZcova6h5Hwpm3a8_9s5Uwhcwx3r2Bb7S-efQS_H-1XPlEwB3OsiSjngnw6WnN8_wSC/s640/P1061430.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Blachę smarujemy masłem i osypujemy bułką tartą. Następnie przelewamy na nią masę na nasze ciasto.</div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgXQEPKVLd0N9aRI5mrdhkfy6TvlmmiONYw2F0lDLjbW0d1G2-fvO2eEDMVo_8vCRRYdZ6IFH9-8aVvjJh88CAELtQkgjtfswlNlYZxD6cR2x-CVkgRPj7FimF0l6B04ByEETSTCrCKswNO/s1600/P1061431.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgXQEPKVLd0N9aRI5mrdhkfy6TvlmmiONYw2F0lDLjbW0d1G2-fvO2eEDMVo_8vCRRYdZ6IFH9-8aVvjJh88CAELtQkgjtfswlNlYZxD6cR2x-CVkgRPj7FimF0l6B04ByEETSTCrCKswNO/s640/P1061431.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
Piekarnik nagrzewamy do ok. 160 stopni C. Ciasto pieczemy przez ok. 55-60 minut. <br />
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgGL-CCOQuCEejIUoGmarygoRPtxAdCjoQKT78WPVqNaRmrAJ6Oo12E9UL0cVx3Xa3JPPK_vJSXAcpZbrxybu4OY9ZckQ83Wb3nNffw7Wbb2_kp0W7CEB8XjMAAUGy6aDGWM3dt6V0yy8lP/s1600/P1061432.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgGL-CCOQuCEejIUoGmarygoRPtxAdCjoQKT78WPVqNaRmrAJ6Oo12E9UL0cVx3Xa3JPPK_vJSXAcpZbrxybu4OY9ZckQ83Wb3nNffw7Wbb2_kp0W7CEB8XjMAAUGy6aDGWM3dt6V0yy8lP/s640/P1061432.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
Gotowe i wystudzone ciasto posypujemy cukrem pudrem.<br />
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjyVwEJdX-gkkegmu-D_9rj3BQjOoUBEGYv1qVB5TcInGcnisBI-04AGyhRl1UnYcHbvH8crlAxXaWGkQdiZwfjedU8xlwNAbn_4nAmD0OWWpZLsHsFeUts0mtaXnIG9yFmMwHpTNNrFQ3q/s1600/P1061434.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjyVwEJdX-gkkegmu-D_9rj3BQjOoUBEGYv1qVB5TcInGcnisBI-04AGyhRl1UnYcHbvH8crlAxXaWGkQdiZwfjedU8xlwNAbn_4nAmD0OWWpZLsHsFeUts0mtaXnIG9yFmMwHpTNNrFQ3q/s640/P1061434.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
Pychotka, smacznego!Andrzej Zawadzkihttp://www.blogger.com/profile/04921214156956592263noreply@blogger.com0tag:blogger.com,1999:blog-6348837768016137922.post-32022134013929491442016-01-27T11:08:00.001+01:002016-01-27T11:08:16.753+01:00Makaron z sosem mięsno-pomidorowym<div style="text-align: justify;">
Bardzo lubię makaron! I to pod różnymi postaciami. Gotowany i podawany z różnymi sosami, zapiekany, w zupie... Jest on stałym elementem mojego menu, chociaż staram się zbyt często go nie jadać. Wiadomo, sosik, mięsko, ser - to wszystko ma mnóstwo kalorii. Ale czasami nie zaszkodzi sobie dogodzić i zjeść coś pysznego i sycącego. I dziś zapraszam Was na takie właśnie danie. </div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Porcja na 2 osoby:</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
- 400 g makaronu,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 150 g boczku,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 250 g mięsa mielonego,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 500 ml sosu pomidorowego,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 1 duża cebula,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 1 spory ząbek czosnku, </div>
<div style="text-align: justify;">
- ser długo dojrzewający,</div>
<div style="text-align: justify;">
- przyprawy: sól, świeżo mielony pieprz, oregano, bazylia, odrobina majeranku, ostra i słodka</div>
<div style="text-align: justify;">
papryka, </div>
<div style="text-align: justify;">
- olej do smażenia.</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Boczek kroimy w niedużą kostkę i smażymy na oleju rzepakowym.</div>
<br />
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEisFikIPulI9nTsFx8iRMEwL7QtBFm5PJVGT79_WoUJ7FIakMeQ9WGKF5diET8uDU1JLvqrg3cUmTprlCh8EzyMLRMrwf9-hNpZExX57ZWn6th_6B7PZU6rWM2WLqhBgkGUaKfKO2tC1tdP/s1600/P1051380.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEisFikIPulI9nTsFx8iRMEwL7QtBFm5PJVGT79_WoUJ7FIakMeQ9WGKF5diET8uDU1JLvqrg3cUmTprlCh8EzyMLRMrwf9-hNpZExX57ZWn6th_6B7PZU6rWM2WLqhBgkGUaKfKO2tC1tdP/s640/P1051380.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
Cebulę drobno szatkujemy i szklimy na patelni razem ze smażącym się boczkiem.<br />
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiI_X_Ckf34h4hP3pVYUPyJTy0yawPPqrZ9XktW_L98iKyLLSqhNIeNde7FEhBuyMe-skBg3RovkcS3M3uoc3PgrzwMphxqdNdgqZWH1LSIG0HqYFf80kB94voDAQuT25Vx0d7EGk8LT5Lw/s1600/P1051381.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiI_X_Ckf34h4hP3pVYUPyJTy0yawPPqrZ9XktW_L98iKyLLSqhNIeNde7FEhBuyMe-skBg3RovkcS3M3uoc3PgrzwMphxqdNdgqZWH1LSIG0HqYFf80kB94voDAQuT25Vx0d7EGk8LT5Lw/s640/P1051381.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
Łopatką zdejmujemy z patelni boczek i cebulę. Na tym samym tłuszczu smażymy mięso mielone.<br />
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj3WTFDV87r1nK9RmAvQDgBNb6ezHYX2-MeDcKf0UemwdZMq7JjIMucJ7ejOKQGZnLmU4o-pID_Rio_JDqrVL6xvxRM2Q8__RxWGt6vOEsqxy-Jdmhp6rBeD9fLV44lHe2-QdSAFsmac2Ii/s1600/P1051384.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj3WTFDV87r1nK9RmAvQDgBNb6ezHYX2-MeDcKf0UemwdZMq7JjIMucJ7ejOKQGZnLmU4o-pID_Rio_JDqrVL6xvxRM2Q8__RxWGt6vOEsqxy-Jdmhp6rBeD9fLV44lHe2-QdSAFsmac2Ii/s640/P1051384.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
Gdy mięso się już usmaży dodajemy sos pomidorowy, oraz przyprawy (bez soli). <br />
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjd5tYkcGV29q8pSBg3guWLRtBZEzZSA9DpRndamKZIFvHoKPEWnMk9ocZJF7mhLA3exMCjbk10ZdGVtNOILgsNo5xjvWv8tsJ_YlRRos9oT3NfxxxTcpxMp6faGZf3ymc9ULSfhVGzdg37/s1600/P1051385.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjd5tYkcGV29q8pSBg3guWLRtBZEzZSA9DpRndamKZIFvHoKPEWnMk9ocZJF7mhLA3exMCjbk10ZdGVtNOILgsNo5xjvWv8tsJ_YlRRos9oT3NfxxxTcpxMp6faGZf3ymc9ULSfhVGzdg37/s640/P1051385.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Dodajemy również cebulę i boczek. Mięso z boczkiem, cebulą oraz sosem i przyprawami dusimy przez ok. 30 minut, aż do momentu kiedy sos się zredukuje. Na kilka minut przed zdjęciem sosu z ognia dodajemy drobno poszatkowany i wcześniej lekko osolony czosnek. </div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiD-zKddv8iLpOM_14gs9GccdequKq98yiDlj6tDClNxzA01Bc8KGpNsstjsrht_l8ofN31eiiCrEWIAdbegHDpPXMr5jsO9xw-tXa8ExHSsB6rBvQ9_dkXWRUlqtutqJbL3yX6wAhVUapI/s1600/P1051386.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEiD-zKddv8iLpOM_14gs9GccdequKq98yiDlj6tDClNxzA01Bc8KGpNsstjsrht_l8ofN31eiiCrEWIAdbegHDpPXMr5jsO9xw-tXa8ExHSsB6rBvQ9_dkXWRUlqtutqJbL3yX6wAhVUapI/s640/P1051386.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Pamiętajcie żeby poszatkowany uprzednio czosnek poleżał kilka minut pod
solą. Puści wtedy sporo aromatycznego sosu i dopiero wtedy dodajemy go
do potraw. </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj10mxEVMK7bBfrrnuNNZH1SJXETuwC7CQ5SFnH8hRR3herdIivpTt1TEioBdEzFtzpAbok2Mys-1xI-qR-JLvlmi1x26Haa9B0CLH8XfY0lilZ2VRPzFKycTbDoz3VZ3vT_1T1NJnvVFv2/s1600/P1051387.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEj10mxEVMK7bBfrrnuNNZH1SJXETuwC7CQ5SFnH8hRR3herdIivpTt1TEioBdEzFtzpAbok2Mys-1xI-qR-JLvlmi1x26Haa9B0CLH8XfY0lilZ2VRPzFKycTbDoz3VZ3vT_1T1NJnvVFv2/s640/P1051387.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Gotujemy makaron (czas gotowania podany jest na opakowaniu). Po odcedzeniu układamy makaron na talerzu, dodajemy sos i całość posypujemy startym serem długo dojrzewającym. </div>
<br />
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjJsv5iA9Om1ItTLPU9UY4ejuFkhSzJ68kQFIpilv6wHeFygIOlM0e318rl2jASHLV2_i0DJwfM-M4tw0eMxWhOugT99venomxrAtVNai02YBg4VS9yqqOFkPdePFo2UxcV0gpU5TzoBkyH/s1600/P1051390.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjJsv5iA9Om1ItTLPU9UY4ejuFkhSzJ68kQFIpilv6wHeFygIOlM0e318rl2jASHLV2_i0DJwfM-M4tw0eMxWhOugT99venomxrAtVNai02YBg4VS9yqqOFkPdePFo2UxcV0gpU5TzoBkyH/s640/P1051390.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
Smacznego!Andrzej Zawadzkihttp://www.blogger.com/profile/04921214156956592263noreply@blogger.com6tag:blogger.com,1999:blog-6348837768016137922.post-85549715989901911002016-01-10T12:09:00.001+01:002016-01-10T12:09:38.447+01:00Buraczki na zimno<div style="text-align: justify;">
Buraki to jedne z najzdrowszych warzyw. Najczęściej spożywamy je mając na względzie jedynie ich walory smakowe. Coraz częściej jednak buraki są doceniane za ich niebagatelny wpływ na nasze zdrowie. Są one bardzo bogatym źródłem wielu minerałów takich jak wapń, magnez, potas, mangan, sód, miedź, chlor, fluor, cynk, bor, lit,
żelazo, molibden, kobalt oraz rzadko spotykane w warzywach rubid i cez. Buraki pozytywnie wpłyną na nasze zdrowie gdyż mają właściwości antynowotworowe, pomagają w walce z wirusami, odkwaszają organizm czy wzmacniają układ krwionośny. </div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Dziś zapraszam na prosty przepis na buraczki podawane na zimno.</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Ok. 2 kg buraków ćwikłowych myjemy i gotujemy przez ok. 2 godziny. Kupując buraki nie łapmy w sklepie czy na targu tych największych. Najsmaczniejsze będą te o średnicy do ok. 8 cm. </div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Ugotowane buraki obieramy ze skórki.</div>
<div style="background-color: transparent; border: medium none; color: black; left: -1001px; overflow: hidden; position: absolute; text-align: left; text-decoration: none; top: -1000px;">
<br /><span>http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/buraki-wartosc-odzywcza-i-wlasciwosci-lecznicze_33942.html</span></div>
<div style="background-color: transparent; border: medium none; color: black; left: -1001px; overflow: hidden; position: absolute; text-align: left; text-decoration: none; top: -1000px;">
żelazo,
wapń, magnez, potas, mangan, sód, miedź, chlor, fluor, cynk, bor, lit,
molibden, kobalt oraz rzadko spotykane w warzywach rubid i cez<br /><br /><span>http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/buraki-wartosc-odzywcza-i-wlasciwosci-lecznicze_33942.html</span></div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEizvPFF4R9sTNXrhnQzX6gn49OXeJmuAsoJdctFYwVwm8-bPOfRSrjoMkOwdqp2-3Y_enyVkjX5md8r6eXVFlM8xCO1ypad8bNgGV8dR_awZsUSAtsyfSQJPIWoYkIpDvM5B3TjzfuJ2ln8/s1600/P1091507.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEizvPFF4R9sTNXrhnQzX6gn49OXeJmuAsoJdctFYwVwm8-bPOfRSrjoMkOwdqp2-3Y_enyVkjX5md8r6eXVFlM8xCO1ypad8bNgGV8dR_awZsUSAtsyfSQJPIWoYkIpDvM5B3TjzfuJ2ln8/s640/P1091507.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
Teraz ścieramy je na drobnej tarce.<br />
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgzNMmxULwDWnDoPdgwWLFTNDbK-iStao4-z1iENu_YzWlJdZ8mvjl_mgSrIlFtfW1rYiJsTORTbsWl_uM_vWIFJAPPgS40aKmIWyjnR70TL17GCnGpqeai_RBhDEuTN1lpApYKZu1jiv7l/s1600/P1091510.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgzNMmxULwDWnDoPdgwWLFTNDbK-iStao4-z1iENu_YzWlJdZ8mvjl_mgSrIlFtfW1rYiJsTORTbsWl_uM_vWIFJAPPgS40aKmIWyjnR70TL17GCnGpqeai_RBhDEuTN1lpApYKZu1jiv7l/s640/P1091510.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Starte buraki doprawiamy solą i sokiem z cytryny. Można również dodać trochę pieprzy świeżo mielonego.</div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhvCrPfIOFkCM_XHJkJGdnyTTnNklrrXjkJJ3E3og513t6Q-cxc0QX1l0fatyIbdURz1dFs87kbwvaGnrKmYwOTVHWHqkMNcrKC1CK1oMNReQRnyHFvQ9q4g-_zDjrNJybMmsINsjaKsVHW/s1600/P1091511.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEhvCrPfIOFkCM_XHJkJGdnyTTnNklrrXjkJJ3E3og513t6Q-cxc0QX1l0fatyIbdURz1dFs87kbwvaGnrKmYwOTVHWHqkMNcrKC1CK1oMNReQRnyHFvQ9q4g-_zDjrNJybMmsINsjaKsVHW/s640/P1091511.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Buraczki przekładamy do słoików. Można je przechowywać w lodówce przez kilkanaście dni. A jeśłi je spasteryzujemy to postoją nawet kilkanaście miesięcy! </div>
<br />
Do tak przygotowanych buraczków mozna przed obiadem dodać drobno poszatkowaną cebulkę i podawać je na zimno.<br />
<br />
Jeśli dodamy do nich chrzan otrzymamy pyszną ćwikłę.<br />
<br />
A jeżeli dodamy troszkę masła i je podgrzejemy to mamy pyszne buraczki obiadowe na ciepło.<br />
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgIyLngvgDaLBnyakebJHFFmzTOuRP2THHau0jlYvPkcR0PBcx-1uXr1B0Cx9T1gEThzjVPa4rSJBMYvMhNkFldBxBXiQKKu3c1Cle0sNy-NEWh8V9MY58mbQ-5vm0c67SyYVuWkUP73fTo/s1600/P1101513.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgIyLngvgDaLBnyakebJHFFmzTOuRP2THHau0jlYvPkcR0PBcx-1uXr1B0Cx9T1gEThzjVPa4rSJBMYvMhNkFldBxBXiQKKu3c1Cle0sNy-NEWh8V9MY58mbQ-5vm0c67SyYVuWkUP73fTo/s640/P1101513.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
Smacznego!Andrzej Zawadzkihttp://www.blogger.com/profile/04921214156956592263noreply@blogger.com19tag:blogger.com,1999:blog-6348837768016137922.post-52904090118984553982016-01-09T20:34:00.001+01:002016-01-09T20:34:24.840+01:00Galaretka z kurczakiem<div style="text-align: justify;">
Dawno nic już nie pisałem. Święta, Nowy Rok, Trzech Króli... Przeleciało jak z bicza strzelił. Na szczęście udało mi się nie przytyć zbytnio w tym czasie. Oczywiście pojadłem sobie sporo dobrych rzeczy, ale starałem się w tym świąteczno-noworocznym okresie nie przejadać. </div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Dziś zapraszam na lekkie i smaczne danie jakim jest galaretka z kurczakiem. Do jej przygotowania będą nam potrzebne:</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
- 3 marchewki (gotujemy 5 - dwie damy do sałatki),</div>
<div style="text-align: justify;">
- 1 seler,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 1 por,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 1 cebula,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 1 pietruszka,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 2 ząbki czosnku,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 1 puszka groszku konserwowego, </div>
<div style="text-align: justify;">
- 4 pałeczki z kurczaka,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 4 podudzia z kurczaka,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 1 szyja indycza,</div>
<div style="text-align: justify;">
- łyżka stołowa lubczyku, </div>
<div style="text-align: justify;">
- 3 liście laurowe,</div>
<div style="text-align: justify;">
- 8 ziaren ziela angielskiego, </div>
<div style="text-align: justify;">
- odrobina oregano i majeranku, </div>
<div style="text-align: justify;">
- sól i pieprz do smaku.</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Przepis na 18 niedużych porcji. </div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Warzywa obieramy kroimy na kawałki i wrzucamy do dużego garnka. Cebulę oczyszczamy, kroimy na pół i przypalamy na gazie. Dodajemy ją do garnka. Mięso myjemy i dokładamy do warzyw. Dodajemy ziele angielskie, drobno poszatkowany czosnek i liście laurowe. Całość zalewamy wodą i gotujemy rosół. Po ok. 2 godzinach wyjmujemy mięso i warzywa, dodajemy do rosołu lubczyk oraz sól i pieprz do smaku.</div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi5wyyhUSdnkczBQ23OLPTUPtfninhYaalqYikXx9RfzMlaXbljSLCxqg5Uh2hvayx8aW5h2y_BbIjK1WXy7Exk-LiRkrvlD_E1A5zTz_FiLrUZG9dHzPk_MuLX99FBeNoqkkt5GRmymjND/s1600/P1071435.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEi5wyyhUSdnkczBQ23OLPTUPtfninhYaalqYikXx9RfzMlaXbljSLCxqg5Uh2hvayx8aW5h2y_BbIjK1WXy7Exk-LiRkrvlD_E1A5zTz_FiLrUZG9dHzPk_MuLX99FBeNoqkkt5GRmymjND/s640/P1071435.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Warzywa przydadzą się nam do sałatki. Podobnie jak 2 marchewki. Pozostałe 3 marchewki kroimy w kostkę. Mięso oczyszczamy ze skór, chrząstek i kości. Kroimy je na drobne kawałki. </div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Rosół dzielimy na dwie części. Do galaretki będzie nam potrzeba ok. 2 litrów. Do gotującej się części rosołu na galaretkę dodajemy 1 opakowanie żelatyny. Całość mieszamy i powoli studzimy.</div>
<div style="text-align: justify;">
<br /></div>
<div style="text-align: justify;">
Pokrojone mięso wrzucamy do kubków jednorazowych lub innych naczyń, które przygotowaliśmy na galaretkę. Mięso posypujemy oregano i majerankiem. Na mięso układamy pokrojoną marchewkę.</div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjqsfmf_336dAEVh-9Dv8JbXWwtb7T1fxjPSx1J7Mzj4QwF3yJ5PBk4KwIX2_pHgiMzuCjm5OMNWLlsP2qNiaNMiXL1SqtED8DWpCrhxgS7zodW8L5nXUbiWOnWvp_zxkheTGQq73x0fIsK/s1600/P1071436.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEjqsfmf_336dAEVh-9Dv8JbXWwtb7T1fxjPSx1J7Mzj4QwF3yJ5PBk4KwIX2_pHgiMzuCjm5OMNWLlsP2qNiaNMiXL1SqtED8DWpCrhxgS7zodW8L5nXUbiWOnWvp_zxkheTGQq73x0fIsK/s640/P1071436.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
<div style="text-align: justify;">
Na mięso i marchewkę układamy odsączony groszek konserwowy. Całość zalewamy stygnącym rosołem z żelatyną. Gdy galaretka wystygnie przechowujemy ją w lodówce. </div>
<br />
<div class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a href="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg1AGQquP7ISJQgc-5fG46eXNKZfHRxcWK_gYIiVZv1PFXLqvJdNKuku0dJwMobHTDpMaj3cTT9qcCagV4Ee7ekiKsXu3pOPn3K1a4b5UDm5XLLsGWnw-PhJY-iHKVe_seCmcX-GW9WVWX3/s1600/P1071440.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"><img border="0" height="480" src="https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEg1AGQquP7ISJQgc-5fG46eXNKZfHRxcWK_gYIiVZv1PFXLqvJdNKuku0dJwMobHTDpMaj3cTT9qcCagV4Ee7ekiKsXu3pOPn3K1a4b5UDm5XLLsGWnw-PhJY-iHKVe_seCmcX-GW9WVWX3/s640/P1071440.JPG" width="640" /></a></div>
<br />
Smacznego!Andrzej Zawadzkihttp://www.blogger.com/profile/04921214156956592263noreply@blogger.com8